poniedziałek, 23 grudnia 2013

Kartka z Historii Formuły 1 - Jochen Rindt

Jochen Rindt - austriacki kierowca Formuły 1.
Rindt został mistrzem świata po raz pierwszy i ostatni w 1970 roku. Dlaczego ostatni ? Ponieważ jak jedyny w całej historii zdobył tytuł pośmiertnie.
W ciągu tego sezonu zwyciężał aż cztery razy z rzędu i wybił się  w klasyfikacji generalnej. Będący tuż za nim   John Ickx nie mógł mu dorównać .
Austriakowi brakowało tylko jednej wygranej aby mieć absolutną przewagę, ponieważ Ickx może w każdej chwili odebrać mu tytuł. Do końca sezonu pozostało jeszcze kilka wyścigów a forma zespołu zawsze może ulec zmianie
Podczas ostatniego treningu do Grand Prix Włoch na torze Monza chciał sprawdzić  co jeszcze można wycisnąć z bolidu Lotusa. Niestety od dawien dawna wiadomo że Formuła 1 to igranie ze śmiercią.  Przez najdrobniejszy błąd można zostać poważnie rannym lub zginąć.
Samochód którym jechał Rindt z pełną uderzył w barierę. Dwudziestoośmioletni kierowca zmarł w szpitalu, w wyniku odniesionych obrażeń. Była to wielka tragedia dla świata Formuły 1. Lotus na znak żałoby wycofał się z wyścigu.
Po tragicznej śmierci Jochena Rindt'a wydawało się że John Ickx przejmie po nim pałeczkę i zostanie mistrzem. Do końca pozostały jeszcze trzy wyścigi  więc musiałby odnieść w każdym zwycięstwo aby być numerem jeden. Wygrał tylko pierwsze dwa, a w ostatnim Grand Prix sezonu dojechał do mety na czwartym miejscu.
Rindt okazał się być niepokonany nawet po śmierci. Mając o pięć punktów więcej niż Ickx został pierwszym  i jak dotąd jedynym mistrzem świata któremu tytuł przyznano pośmiertnie. Często spotkałam się ze stwierdzeniem że " Zwyciężył zza grobu" 
Jednak w trakcie sezonu Jochen wahał się czy nie wycofać się z wyścigów. Takie wątpliwości miał po śmierci Bruce'a McLaren'a oraz Piersa Courage'a ale postanowił zaczekać na rozwinięcie akcji i pozostać  do końca sezonu. Jednak wiadomo że tego nie doczekał ponieważ sam zginął.


Informacje : Wiedza własna 

13 komentarzy:

  1. Twój blog właśnie został oceniony. Zobacz w naszej ocenialni:
    oceny-blogow1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że zginął.
    To prawda- przez najdrobniejszy błąd można pożegnać się z życiem..

    www.panitruskaffeczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam twoją wiedzę o Jochenie i nie tylko jak widzę.
    Masz pasje i trzymaj się jej :)
    Blog wygląda świetnie i do tekstu nie można się doczepić
    Pozdrawiam i wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny blog. Podoba mi się treść !
    i mam prośbę przez przypadek usunęła twój komentarz :/ Czy mógłbyś mi jeszcze raz napisać ten koment :P
    plz :)
    tanczac-z-marzeniami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że masz takie nietypowe zainteresowania. A co do notki, to ten sport dodaje adrenaliny, ale jest bardzo niebezpieczny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz bardzo fajne zainteresowanie. :)
    ciekawe-i-mniej-ciekawe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz naprawdę dużą wiedzę na temat tych kierowców, życzymy powodzenia w dalszym pisaniu.;D

    http://twoo-sisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle wiedzieć to skarb :) Szkoda tak wspaniałych ludzi. Życzę wesołych świąt
    lady-in-black-stockings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wreszcie jakiś blog o formule ! Czekam na więcej wpisów :) Zapraszam do siebie http://modaiurodawszystkodlaciebie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo oryginalny blog. Jest świetny! I ten wygląd <3
    Będę tu wpadać!
    opinie-telefonow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ekstra! Czekam na więcej takich ciekawych wpisów.
    magicznakrainaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa notka. ;-) I tyle wiedzieć, to rzeczywiście skarb. Na bloga na pewno wpadnę nie raz. :-)

    walkazczasem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. orginalny blog! ciekawa ta notka :)
    lifestyle-natuska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń