Na starcie niespodzianka. Z pierwszej linii oba Williamsy. Felipe Massa i Vattteri Bottas wykonali bardzo dobrą robotę podczas kwalifikacji. Nie spodziewałam się po nich tak dobrego tempa zwłaszcza że poprzedni sezon był do niczego.
Problemy podczas Grand Prix miał Sebastian Vettel. Na drugim okrążeniu jednostka napędowa uległa awarii. Kierowca zatrzymał na chwilę swój samochód ale po chwili kontynuował jazdę w dodatku z dużą stratą.
Od dawna zapowiadano że Red Bull odniesie na świeżo odnowionym torze zwycięstwo ale tak się nie stało. Pierwsze dwa miejsca zajęły jak zwykle Mercedesy. Pierwszy na mecie zameldował się Nico Rosberg, który powiększył przewagę punktową nad Lewisem Hamiltonem. Najniższe miejsce na podium zajął Bottas. Dla mnie to była duża niespodzianka.
Gdybym miała się wypowiedzieć co zadziwiło mnie i dalej zadziwia w obecnym sezonie Formuły 1 to odpowiedź jest prosta : forma Mercedesa. Kiedyś jak jeszcze Schumacher jeździł w barwach Srebrnych Strzał to chciałam aby ten zespół zdobywał podia. Każdy fan tego sportu uwielbia kiedy jego faworyt odnosi sukcesy. Moje marzenie tak jakby się spełniło, tylko bez udziału siedmiokrotnego mistrza świata.Chciałam aby pozostał jeszcze na kolejny sezon ale to była jego decyzja.
A wracając do Schumachera to jakiś czas temu jego menadżerka podała do informacji że Schumi się w końcu wybudził. Po prawie pół roku od wypadku na nartach został przewieziony do kliniki rehabilitacyjnej do Szwajcarii, niedaleko swojego domu. Mnie osobiście uszczęśliwiła ta informacja. Ten czas po jego wypadku był dla mnie trudny. Owszem, nie znałam go osobiście ale podziwiałam. Jest on autorem mojego życiowego motta. Swoją postawą pokazał mi że nie należny się przejmować tym czy koś mnie lubi czy nie. On jak i inni kierowcy nauczyli mnie że jak się ma pasję to nie ma miejsca na użalanie się nad sobą, tylko trzeba iść przed siebie, walczyć i nigdy się nie poddawać.
Według portali internetowych Michael podczas transportu był przytomny, porozumiewał się z sanitariuszami ruchem głowy.
Jest to moim zdaniem najbardziej pozytywna informacja od końca stycznia, kiedy to rozpoczęto jego wybudzanie. Teraz musi nauczyć się wszystkiego od nowa. Mi pozostaje tylko mu życzyć aby wszystko się jak najlepiej ułożyło. Niestety nie wiem w jakim stopniu odzyska sprawność, czy będzie normalnie chodził, czy będzie poruszał się na wózku inwalidzkim. Przez te pół roku wierzyłam że się wybudzi, chociaż większość osób wątpiło w to. Wiara czasem czyni cuda...
Kto stracił pieniądze, ten nic nie stracił. Kto przegrał bitwę i stracił wojsko,ten mało stracił. Kto stracił wiarę, ten wszystko stracił - Napoleon Bonaparte


