Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schumacher M.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schumacher M.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lipca 2014

Austria, Mercedes, Bottas, Schumacher

Mercedes po raz kolejny pokazał klasę wygrywając Grand Prix Austrii, które powróciło po długiej nieobecności do kalendarza Formuły 1. Tor po przebudowie i zmianie nazwy na Red Bull Ring gościł zawodników od dwudziestego do dwudziestego drugiego czerwca. Dla mnie jest to całkiem nowy obiekt. Ostatnie zawody rozegrano w 2003 roku, byłam wtedy jeszcze mała, po za tym nie interesowałam się jeszcze tym sportem.
Na starcie niespodzianka. Z pierwszej linii oba Williamsy. Felipe Massa i Vattteri Bottas wykonali bardzo dobrą robotę podczas kwalifikacji. Nie spodziewałam się po nich tak dobrego tempa zwłaszcza że poprzedni sezon był do niczego.
Problemy podczas Grand Prix miał Sebastian Vettel. Na drugim okrążeniu jednostka napędowa uległa awarii. Kierowca zatrzymał na chwilę swój samochód ale po chwili kontynuował jazdę w dodatku z dużą stratą.
Od dawna zapowiadano że Red Bull odniesie na świeżo odnowionym torze zwycięstwo ale tak się nie stało. Pierwsze dwa miejsca zajęły jak zwykle Mercedesy. Pierwszy na mecie zameldował się Nico Rosberg, który powiększył przewagę punktową nad Lewisem Hamiltonem. Najniższe miejsce na podium zajął Bottas. Dla mnie to była duża niespodzianka.
Gdybym miała się wypowiedzieć co zadziwiło mnie i dalej zadziwia w obecnym sezonie Formuły 1 to odpowiedź jest prosta : forma Mercedesa. Kiedyś jak jeszcze Schumacher jeździł w barwach Srebrnych Strzał to chciałam aby ten zespół zdobywał podia. Każdy fan tego sportu uwielbia kiedy jego faworyt odnosi sukcesy. Moje marzenie tak jakby się spełniło, tylko bez udziału siedmiokrotnego mistrza świata.Chciałam aby pozostał jeszcze na kolejny sezon ale to była jego decyzja.
A wracając do Schumachera to jakiś czas temu jego menadżerka podała do informacji że Schumi się w końcu wybudził. Po prawie pół roku od wypadku na nartach został przewieziony do kliniki rehabilitacyjnej do Szwajcarii, niedaleko swojego domu. Mnie osobiście uszczęśliwiła ta informacja. Ten czas po jego wypadku był dla mnie trudny. Owszem, nie znałam go osobiście ale podziwiałam. Jest on autorem mojego życiowego motta. Swoją postawą pokazał mi że nie należny się przejmować tym czy koś mnie lubi czy nie. On jak i inni kierowcy nauczyli mnie że jak się ma pasję to nie ma miejsca na użalanie się nad sobą, tylko trzeba iść przed siebie, walczyć i nigdy się nie poddawać.
 Według portali internetowych Michael podczas transportu był przytomny, porozumiewał się z sanitariuszami ruchem głowy.
Jest to moim zdaniem najbardziej pozytywna informacja od końca stycznia, kiedy to rozpoczęto jego wybudzanie. Teraz musi nauczyć się wszystkiego od nowa. Mi pozostaje tylko mu życzyć aby wszystko się jak najlepiej ułożyło. Niestety nie wiem w jakim stopniu odzyska sprawność, czy będzie normalnie chodził, czy będzie poruszał się na wózku inwalidzkim. Przez te pół roku wierzyłam że się wybudzi, chociaż większość osób wątpiło w to. Wiara czasem czyni cuda...

Kto stracił pieniądze, ten nic nie stracił. Kto przegrał bitwę i stracił wojsko,ten mało stracił. Kto stracił wiarę, ten wszystko stracił - Napoleon Bonaparte 

piątek, 3 stycznia 2014

Dziś trzeci stycznia ...

Siedmiokrotny mistrz Formuły 1 dalej przebywa w szpitalu. Utrzymywany jest w śpiączce farmakologicznej po poważnym urazie głowy. Są przy nim bliscy.
Dziś Schumacher obchodzi 45 urodziny. Miał świętować w górach wraz z rodziną i przyjaciółmi ale doznał poważnego wypadku na nartach. Zjeżdżając na stoku upadł i uderzył głową w kamień. Od niedzieli jego stan jest krytyczny.
Pod kliniką w Grenoble zbierają się jego fani. Gdybym miała taką możliwość to też bym tam była ale niestety pozostaje mi śledzić jego losy za pośrednictwem mediów.
Z okazji urodzin życzę mu aby wrócił do zdrowia i żeby się nie poddał ,a jego stan po wybudzeniu był na tyle dobry aby mógł w miarę normalnie funkcjonować i żeby wszystko było dobrze.



niedziela, 29 grudnia 2013

Wypadek Schumachera. Siedmiokrotny mistrz walczy o życie


No dobra. Nie przewidywałam notki o takim temacie ale chcąc czy nie muszę ją napisać.
Otóż w godzinach popołudniowych dowiedziałam się że Schumacher miał wypadek. Nie, nie samochodowy ale będąc wraz z czternastoletnim synem  na nartach  upadł i uderzył głową w skałę. Na szczęście pozostał przytomny ale nieco zszokowany. Pomoc nadeszła szybko a Schumacher chwili wypadku  miał kask który go z resztą uratował. Gdyby go nie posiadał to mogłoby się to skończyć o wiele gorzej. Po zdarzeniu został przetransportowany helikopterem do szpitala w  Moutieres a następnie przeniesiono go do szpitala w Grenoble ponieważ uraz wydawał się poważniejszy niż sądzono. Lekarze  podejrzewają poważny uraz mózgowo-czaszkowy ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jednak teraz szukając informacji po niemieckich portalach internetowych znalazłam informacje że według mediów w godzinach wieczornych jego stan się pogorszył. Nie wiem ile w tym prawdy ale martwię się o niego. Schumacher to jednak jest mój ulubiony kierowca i towarzyszy mi uczucie niepokoju takie jak w chwili wypadku Kubicy w 2011 roku. Naczytałam się o tych urazach i teraz w mojej głowie panuje chaos. Mam taką nadzieję ze Schumi z tego wyjdzie a przypuszczenia lekarzy zostaną tylko przypuszczeniami. W górach miał spędzić podobno swoje urodziny które obchodzi 3 stycznia. Miałam wtedy na blogu napisać coś o nim ale sytuacja jest jaka jest. Pozostaje  mi tylko życzyć mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Aktualizacja, niedziela godz. 23:37 

Nie jest dobrze. Stan Michaela określa się jako krytyczny,  jest w śpiączce. Niektóre media mówią o jakimś krwotoku.  Cholera, boję się... Schumi proszę  zrób to dla mnie i wyzdrowiej. Proszę  Panie Michaelu, żeby pan wygrał ten wyścig ...

poniedziałek godz 2:12

Nie mam żadnych nowych informacji. Nie mogę zasnąć, co chwilę wstaje z łóżka i nerwowo łażę po pokoju. Wkurza mnie tykanie zegara, wręcz doprowadza do szału... 

Poniedziałek, godz 3:23

Przeszukałam cały internet. No może prawie ... Dalej zero odzewu ze strony dziennikarzy. Ta cisza mnie niepokoi a jednocześnie się ciesze. Schumi walczy, to silny facet, z resztą to nie byle kto tylko siedmiokrotny mistrz Formuły 1.

Poniedziałek, godz 8:56

O jedenastej ma się odbyć jakaś konferencja o stanie jego zdrowia. Pozostanie mi czekać na oficjalne informacje. Schumacher ma wsparcie moje i reszty fanów, kolegów z padoku takich jak Felipe Massa, Esteban Gutierrez oraz innych sportowców na przykład Lukasa Podolskiego.

Poniedziałek, godz 11:21

Na Onecie jest że Schumacher przeszedł trepanację czaszki. Z kolei na innym serwisie pisze że przeszedł operację ale nie wiadomo jaką. Mówią coś o obrzęku mózgu. Schumi jest w stanie krytycznym i walczy o życie. 

Poniedziałek, godz 18:36

Nic nowego nie wiem. Lekarze nie mówią żadnych rokowań. Wiem że jego stan jest ciężki ale jestem dobrej myśli. Bez przerwy sprawdzam serwisy informacyjne. 
Nie widać chyba wszystkiego wyraźnie. Jest tam napisane : Ich denke an Dich! Ich hoffe dass es Dir bald wieder besset geht! czyli : " Myślami jestem z Tobą. Szybkiego powrotu do zdrowia"  Mam nadzieję że nie popełniłam błędu bo niemiecki mylę z angielskim. 
Dziś nie publikuję jak co poniedziałek  Kartki z Historii Formuły 1. Nie mam po prostu siły ... 


Poniedziałek, godz 21:56

  Dobija mnie ta bezsilność. Mój ulubiony kierowca jest w stanie krytycznym a ja nie mogę nic zrobić ...

Wtorek, godz 12:39

Stan Schumi'ego nieznacznie się poprawił. W nocy przeprowadzono kolejny zabieg. Zagrożenie życia nie minęło ale ta drobna poprawa podnosi mnie na duchu ...

Środa, godz 18:47 

 Stan siedmiokrotnego mistrza świata ustabilizował się. Jednak dalej pozostaje w śpiączce farmakologicznej i walczy o życie.  Mnóstwo fanów gromadzi się przed szpitalem w Grenoble, chcą być jak najbliżej niego, dać mu wsparcie. 
Dowiedziałam się że jeden z dziennikarzy próbował się przedrzeć do sali w przepraniu księdza. Nie udało mu się  bo został zdemaskowany i wywalony z terenu kliniki. Rodzina Schumachera cierpi, a ten człowiek nie potrafił uszanować ich prywatności. Wiadomo że MSC jest znaną osobą ale media powinny się z tym liczyć że gościu walczy o życie. 
Nie mogę przestać myśleć o tym co się stało w niedzielę, jednak mam nadzieję i głęboko w to wierzę że Schumi wygra walkę o życie, tak jak te 91 wyścigów. 

środa, 21 sierpnia 2013

O tym jak Schumi jeździł bolidem ...

Nurburgring , 19 maja, przedostatni dzień imprezy Nurburgring 24h 

Kiedyś napisałam tu że prawdziwego kierowcy F1 nie da się zatrzymać w domu. Będzie on kombinował na różne sposoby aby wsiąść do bolidu czy innego równie szybkiego samochodu.
Widać Schumacher zatęsknił za Formułą 1 Ja bym się nie zdziwiła gdyby jeszcze raz wrócił   i wziął udział w Nurburgring 24h. 
Schumi jechał po Północnej pętli Nurburgringu bolidem Merca z sezonu 2011 czyli Mercedesem W02. Na tym odcinku normalnie nie odbywają się wyścigi . Oprócz Michaela na tym odcinku niemieckiego toru bolidem jeździł nie kto inny jak Nick Heidfeld ale to było jeszcze za czasów BMW Sauber. Relacje z przejazdu można znaleźć tu. Niestety komentarz jest po niemiecku. Życzę miłego oglądania :) 






czwartek, 9 maja 2013

Ekhem... pragnę poinformować że Schumi będzie jeździł bolidem

Dawno nie było nic o Schumim. Nie widać go w padoku nawet jako gościa a nie kierowcę . Możliwe że
kiedyś tam był, ale piątkowe sesje muszę sobie odpuścić ze względu na szkołę.
A tym czasem Schumacher postanowił wyrwać się z domu i wsiąść do bolidu. Michael poprowadzi Mercedesa W02 ( bolid z sezonu 2011) na północnej części niemieckiego toru Nurburgring. Ten fragment jest prawie nie używany przez samochody F1. Ostatnio jeździł tam Nick Heidfeld w 2007 roku swoim bolidem teamu BMW Sauber.
Jazdy pokazowe będą jedną z atrakcji Nurburgring 24h. Cała impreza ( a raczej wyścig)  będzie w dniach 17-20 maja. Schumacher wystąpi w przedostatni dzień.
Pozostaje mi życzyć by nie rozwalił się na pierwszym zakręcie bo z tym jego pechem to nic nie wiadomo :)


czwartek, 14 marca 2013

Kubica w rajdach a Schumi i Pietrow to gdzie ?

Każdy kto ma telewizor albo internet  w domu wie że Robert Kubica w tym roku  ma w planach ścigać się w rajdach. Fajnie? Fajnie.
Jak już wiadomo RK wystartuje w 11 rajdach różnej kategorii . Będzie reprezentować zespół Citroena. Jego pilotem został Maciek Baran.  Będzie jechać w rajdzie polski, w drugiej połowie sezonu. Pierwszy start odbędzie się w przedostatni weekend marca.
Kto jak kto ale ja będę mu kibicować. Zapowiada się ciekawy rok

***
A wracając do Schumiego to prawdopodobnie nie startował w tym wyścigu kartingowym. Nie znalazłam jego nazwiska na liście to jednak nie zasiadł za sterami pięknego pojazdu jakim jest gokart.
 Gratuluję Karolowi Baszowi  drugiego miejsca.
Jakoś tak wczoraj będąc na oficjalnej stronie Michaela Schumachera odkryłam dość ciekawy artykuł. Nie wiele z niego zrozumiałam bo z angielskiego i niemieckiego jestem słaba ( co mam zrobić jak mi się mylą ? )
Więc chodzi o to że  MSC spędza czas ze swoją rodziną i jest szczęśliwy bla, bla bla itp. Jak ktoś chce to niech sobie sam przetłumaczy.

***
Nie wiadomo co w tym  roku będzie robił były kierowca Caterhama, Witalij Pietrow. Na pewno nie będzie jeździł w stawce. Za to jego menadżerka znalazła posadę w zespole jako dyrektor handlowy. 




Od jutra zaczyna się nowy sezon F1.

 Sesje treningowe rozpoczną się o piątej rano i będą trwać 3 godziny. Niestety nie obejrzę wszystkiego bo szkoła...
W sobotę o piątej 3 sesja a o 7:00 pierwsze w tym sezonie kwalifikacje.
W niedzielę o 7:00 WYŚCIG


sorki za chaotyczność

środa, 27 lutego 2013

A jednak karting !

O dobrych stosunkach Michaela Schumachera z ekipą Tony Kart pisałam kilka dni temu.
Okazało się że MSC ma zamiar pojechać w pierwszym wyścigu WSK Euro Series ( wyścigi kartingowe ) Nie wiadomo jednak czy chce przejechać cały sezon czy tylko pojedyncze rundy. Siedmiokrotny mistrz świata który podczas zimowej przerwy miał okazję przejechać się gokartem, będzie reprezentować ekipę Tony Kart wraz z Karolem Baszem . Nie pozostaje mi nic innego niż życzyć jednemu i drugiemu powodzenia w nadchodzącym wyścigu.

piątek, 22 lutego 2013

Co robi siedmiokrotny mistrz świata na emeryturze ?

Wiadomo że Michael Schumacher w nadchodzącym  sezonie nie zasiądzie za kierownicą Mercedesa W04  ani żadnego innego bolidu. Po raz drugi i tym razem ostatecznie odszedł na zasłużoną emeryturę. Ale jednak chyba Schumi nudzi się w domu albo tęskni za szybką jazdą. Końcem stycznia widziany była na włoskim torze gokartowym South Granda Kart niedaleko Lonato.( Zdjęcia z przejazdu można znaleźć w galerii na jego oficjalnej stronie w folderze Kart )
Według pierwszych informacji ma zostać testerem podwozi gokartowych Tony Kart. Co więcej niektóre media twierdzą , że były mistrz świata z lat 1994-1995 i 2000-2004 sam planuje wziąć  udział w zawodach. Jednak sam Schumacher tego nie potwierdził. Testy mogły oznaczać że po prostu miał ochotę sobie pojeździć i  sprawdzić swoją formę nie planując dalszej kariery wyścigowej. Jedyne co pozostaje to czekać na oficjalne informacje.