czwartek, 5 lipca 2018

A może by tak tu wrócić?

Ludzie częściej marzą o powrotach niż o odjazdach - Paulo Coelho, Alchemik 

  Zniknęłam stąd na prawie pół roku. Nie mam jakiegoś super wytłumaczenia. Nie byłam na tajnej misji, wakacjach na Karaibach, nie walczyłam ze smokami itp, itd... Po prostu pochłonęło mnie dorosłe życie. Koniec szkoły, matura,  zakończenie pewnego etapu i rozpoczęcie nowego. Niestety matury nie zdałam, poległam na matmie. Poprawiałam ją w tym roku, ale też mi nie poszło. Zamiast iść na studia poszłam do pracy, a raczej na półroczny staż, który kosztował mnie wiele nerwów. Na początku było było mi bardzo źle z tym, że nie zdałam egzaminu dojrzałości, bo moje plany legły w gruzach. Jednak przez ten rok od matury moje życie obróciło się pod pewnym względem o sto osiemdziesiąt stopni. Dosłownie! Wszystko zmienił taki jeden Pan z równoległej klasy, którego widywałam codziennie na korytarzu, przez cztery lata technikum. Niedługo stuknie nam już rok związku. Nawet nie wiem kiedy to wszytko zleciało.
  A co po za tym? Mimo iż o Formule 1 nie piszę, to nie znaczy że jej nie oglądam. Co niedzielę dalej ślęczę przed telewizorem i oglądam wyścigi, w mojej biblioteczce pojawiają się kolejne lektury dotyczące kierowców i Królowej Motorsportu.
Co do książek to na początku tego roku wyznaczyłam sobie cel by czytać przynajmniej jedną  miesięcznie. Jak na razie trzymam się mocno tego postanowienia a mój wynik na dzień dzisiejszy to dwanaście lektur od stycznia.
Oprócz tego przeprosiłam się z fotografią i powróciłam do starej pasji po dosyć długiej przerwie. Zdjęcia mojego autorstwa możecie oglądać na moim Instagramie (instagram.com/blackshadowf1)
 Od tego miesiąca planuję twardo wziąć się za tego bloga i przywrócić go do dawnej świetności, oraz napisać do paru teamów o autografy kierowców, bo ostatnie przyszły pod koniec grudnia tamtego roku. Nie wiem jak mi się uda to wszystko ogarnąć, ale mam nadzieję że nadrobię to pół roku nieobecności. Trzymajcie na mnie kciuki! Do następnego postu!
 

7 komentarzy:

  1. Najważniejsze Kochana ze wracasz 😘😍
    Trzymam kciuki za Twoją wytrwałość.
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia kochana w realizowaniu życiowych planów! :)
    Formuła 1 - kiedyś często oglądałam :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze że wracasz! Brakowało nam Ciebie i twojej cudownej pasji :) Trzymam mocno kciuki za to, aby udało Ci się wszystko ogarnąć :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dorosłe życie :)
    Czas za zmiany, a u Ciebie ich sporo :)

    Zapraszam!
    mój blog
    mój instagram

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam... Maturkę pisałam rok temu i na szczęście zdałam (ale chodziłam pół roku na korki z matmy, bo inaczej byłoby źle). Powiem ci, że dorosłe życie potrafi kopnąć w tyłek, ja obecnie co prawda już mam wszystko ustabilizowane i paradoksalnie teraz zaniedbuję bloga...
    Mam nadzieję, że uda ci się wszystko, co planujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia kochana! Cierpliwości i wytrwałości w tym co planujesz na bloga no i insta :D
    Jak coś pisz, będę Cię motywować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie też trochę pochłonęła ostatnio praca - a konkretnie na cał rok. przestałam rozwijać bloga, pisałam rzadko. kilka dni temu również obudziłam się z myślą, że czas wrócić. życzę nam powodzenia!

    OdpowiedzUsuń