Los sprawia, że trafia pod opiekę specyficznej ciotki Tekli, która jako nieliczna wie o jej niezwykłym darze. Postanawia zająć się Idą, pomaga jej wkroczyć w świat duchów i uczy ją jak być dobrym medium.
Nie wiem dlaczego, ale główna bohaterka jakoś nie przypadła mi do gustu. Do samego końca moją ulubioną postacią była właśnie Tekla. Jej komentarze zawsze wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Muszę przyznać że jej postać jest najbardziej charakterystyczna w całej książce.
Na początku byłam sceptycznie nastawiona do Szamanki od Umarlaków. Z reguły jest tak, że to co podoba się większości to dla mnie jest do kitu. Z tą książką było całkiem inaczej.Wciągnęłam się już od pierwszych stron i nie mogłam oderwać. Bardzo szybko się ją czyta, jest pełna humoru, ciekawych opisów i niespodziewanych zwrotów akcji. Jedynym minusem są długaśne rozdziały, ale co kto lubi. Przyznam szczerze że naprawdę spodobała mi się ta książka mimo iż od jakiegoś czasu nie za często sięgam po podobne lektury. W każdym bądź razie nie mogę doczekać się kontynuacji.
Szamankę od Umarlaków miałam okazję przeczytać dzięki Kitty z bloga Biblioteczka Ciekawych Książek, która zorganizowała Book Tour, w którym wzięłam udział. Uznałam że będzie to świetną odskocznią od tradycyjnej tematyki bloga :)
Trzymajcie się ciepło do następnego postu :)

Jak ja się cieszę, że ci się spodobało <3 Fakt, Ida bywała irytująca, a Tekla to mega postać <3 Też nie mogę się doczekać Demona Luster :)
OdpowiedzUsuńLubię tego typu książki i kiedyś muszę ją przeczytać :)
OdpowiedzUsuńjakoś nie mogę się przekonać do tego typu książek :) ale może kiedyś przeczytam :)
OdpowiedzUsuńJakoś mnie nie ciągnie do tej książki, więc ją odpuściłam ;P
OdpowiedzUsuńZabookowany świat Pauli
Ja bym chyba nie przetrwała książki w której główna bohaterka by mi się nie spodobała :) W każdym razie książka zapowiada się na interesującą :)
OdpowiedzUsuńSuper, że są organizowane jeszcze takie akcje jak "Book Tour" :) Ja sama brałam udział w tej zabawie i muszę przyznać, że to świetna sprawa :) Może nawet kiedyś skuszę się sama na zorganizowanie czegoś takiego, chociaż póki co mój blog jest mało książkowy :D
OdpowiedzUsuńJeżeli chodzi o samą powieść, to nie spotkałam się z tytułem, ale myślę że mogłaby mnie zaciekawić :)
Książka wydaje się być ciekawa i nietypowa. Dziewczyna widząca duchy? Ciekawy pomysł :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
https://zapiskiisi.blogspot.com/