piątek, 19 stycznia 2018

Wyścigowa kronika filmowa: Auta 3 (2017)

     Stali czytelnicy na pewno wiedzą że jestem ogromną fanką filmu Auta. To dzieło stworzone przy współpracy Disneya i Pixara towarzyszy mi od dzieciństwa i przez lata plasuje się w czołówce moich ulubionych filmów. Kiedy okazało się że ma powstać trzecia część byłam zachwycona. Auta 2 nie przypadły mi do gustu więc liczyłam po cichu, że kolejna kontynuacja przygód mojej ulubionej  wyścigówki wypadnie dużo lepiej. Dlatego nie mogło zabraknąć mnie w kinie
    Zygzak McQueen jest już prawdziwą legendą, osiągnął bardzo dużo jeżdżąc w wyścigach. Wraz z kolejnym sezonem pojawia się całkiem nowa generacja lepszych samochodów. Do stawki dołącza niejaki Jackson Sztorm, który niemal od razu staje się głównym rywalem McQueena. Jest od niego szybszy, młodszy i ma predyspozycje na zostanie mistrzem świata. Zygzak za wszelką cenę chce mu dorównać. Dochodzi do wypadku w którym McQueen zostaje poważnie ranny a następnie  popada w depresję i zaszywa się w Chłodnicy Górskiej. Jednak dzięki Sally udaje mu się podnieść z życiowego dołka. Postanawia postawić wszystko na jedną kartę i wyrusza do specjalnego centrum szkoleniowego. Ma nadzieję, że to pomoże mu pokonać Sztorma. Poznaje tam Cruz Ramirez, która ma za zadanie pomóc mu przygotować się do wyścigu na Florydzie. Jest to jego jedyna szansa bo jeśli przegra będzie musiał definitywnie zakończyć karierę w wyścigach.
     Przyznam się wam, że z niecierpliwością oczekiwałam premiery tego filmu. Od powstania drugiej części minęło sześć lat i powiem tak: opłacało się czekać. Tym razem nie dostajemy animowanej podróby Jamesa Bonda. Twórcy postanowili wrócić do korzeni, w filmie pojawia się wiele nawiązań do pierwszej części. Powracają tacy bohaterowie jak Tex, Król i Marucha oraz wielu innych. I co ważniejsze: film opowiada o wyścigach a nie o walce dobra ze złem. Wreszcie dostaje taką kontynuację Aut jaką chciałam.
  Przyjrzyjmy się głównemu rywalowi Zygzaka - Jacksonowi Sztormowi. Mimo iż jest kreowany jako czarny charakter to bardzo go polubiłam. Pozwolę sobie stwierdzić że na przestrzeni tych wszystkich części jest najlepszym rywalem McQueena. W Polskiej wersji językowej jest dubbingowany przez Antoniego Pawlickiego. Miałam obawy czy jego głos będzie pasować do Sztorma, ale widać nie potrzebnie.
Z kolei postacią, która z początku nie przypadła mi do gustu była Cruz, udało mi się do niej przekonać dopiero pod koniec filmu.
W Autach 3 udaje mi się zauważyć brak nawiązać do poprzedniej części. Żaden wątek z dwójki nie zostaje pociągnięty dalej, tak jakby to co się działo w tamtym filmie nie istniało. Nie wiemy jak potoczyły się losy Seana oraz Liliany (ale to mnie  nie boli bo jakoś specjalnie za nimi nie tęsknię)
Interesujący jest decydujący pojedynek McQueena i Sztorma, a raczej to co dotarło do Zygzaka. Końcówka naprawdę mnie zaskoczyła i  muszę stwierdzić że takiego posunięcia się kompletnie nie spodziewałam.
Podsumowując: Auta 3 to naprawdę  ciekawa i godna uwagi animacja. Nadaje się zarówno dla starszych jak i dla młodszych widzów. Muszę przyznać że twórcy się naprawdę postarali i dostałam takie Auta jakie chciałam.

16 komentarzy:

  1. Jakoś nigdy mocno nie przepadałam za filmem "Auta", można powiedzieć, że był mi obojętny. Nie pamiętam czy oglądałam 2 część, ale raczej w to wątpię ;) Tak czy siak napisałaś fajną recenzję, a 3 część filmu wydaje być się ciekawa i chyba poważnie się zastanowię czy by jej nie obejrzeć.
    https://ptaszkow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niejednokrotnie oglądałam film "Auta", bardzo fajna produkcja! <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszą część widziałam, drugą widziałam, trzeciej jeszcze nie ale na pewno jak będę miała okazje obejrzę. W końcu jestem kinomaniakiem a film animowany to dla mnie równie udane dzieło jak standardowy film z aktorami :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam z synkiem ostatnią część, podobała mi się nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie oglądałam, ale być może to się zmieni :)

    PS. brak nawiązać - nawiązań? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O widze, ze fanka samochodow :) Fajnie, ze nie boisz sie troche wyroznic, bo malo jest dziewczyn , ktore z pasji interesuja sie pojazdami :) Fajnie, ze dzielisz sie swoja pasja na blogu :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham Auta! :D Muszę nadrobić trochę bo dawno nie oglądałam ;D

    Buziaki
    coraciemnosci.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja oglądałam kilka razy, ale wielką fanką w sumie nie jestem :D
    Zapraszam do mnie, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię tę bajkę i z chęcią zobaczę 3 część 😁😊

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna ta bajka byla , jedna z lepszych

    OdpowiedzUsuń
  11. Ahh jak ja tęsknie za tym filmem, nie tylko ty lubisz auta. Dzięki za komentarz do następnego wpisu.

    OdpowiedzUsuń
  12. oglądałam dawno temu ale bardzo przypadł mi do gustu<3:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie widziałam tej części, choć ja podobnie jak Ty przepadam za tymi filmami :) Ogląda mi się je zdecydowanie lepiej, niż niejeden film, a już stara ze mnie krowa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A co sądzisz o zapowiedzi drugiej części "Wreck it Ralhp"?
    Teoretycznie wyścigi był tematem przewodnim 1szej części tego filmu

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w domu 5-łatka, więc film widziałem wiele razy. Za pierwszym mnie zachwycił, ale zyskiwał z każdym kolejnym seansem.

    OdpowiedzUsuń