sobota, 19 listopada 2016

Rosberg wygrywa na Suzuce!

Tor Suzuka  gości  w Formule 1 od połowy lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Wcześniej wyścigi były organizowane na Fuji International Speedway, to właśnie tam Hunt zdobył swój pierwszy i zarazem ostatni tytuł mistrzowski. Szli z Laudą łeb w łeb a Grand Prix Japonii miała rozstrzygać komu przypadnie korona. Niestety Niki wycofał się ze względu na warunki pogodowe. W rezultacie mistrzostwo  zgarnął Hunt, tylko jednym punktem przewyższając Laudę.
W tym roku po raz kolejny w kwalifikacjach błyszczał Rosberg i to właśnie on startował z pierwszego pola. Obok niego ustawił sie Hamilton. Liczyłam na walkę o prowadzenie miedzy tym duetem ale początek wyścigu nie należał do najlepszych. Po starcie spadł na ósmą pozycję, wyprzedzili go między innymi kierowcy Ferrari i Red Bulla. Prowadzenie udało się utrzymać Rosbergowi aż do samego końca wyścigu. Przez cały ten czas mogłam podziwiać walkę Hamiltona o coraz to wyższe pozycje. Był cień szansy aby dojechał na drugim miejscu. Na pięćdziesiątym piątym okrążeniu próbował wyprzedzić jadącego za Rosbergiem Maxa Verstappena jednak nie udało mu się to bo przy okazji wypadł z toru. Ostatecznie uplasował się na trzeciej pozycji. Tuż za podium zameldowali się kierowcy Ferrari - Sebasian Vettel i Kimi Raikkonen. Pierwszą dziesiątkę zamknęli Massa i Bottas z Williamsa. W tym sezonie ich zespół niestety nie jest taki świetny jak rok temu. Tego o swoim teamie nie mogą powiedzieć Hamilton i Rosberg, bo Mercedes po raz trzeci z rzędu zdobył mistrzowsko konstruktorów. Mimo iż do końca są jeszcze cztery wyścigi to można już śmiało mówić że Srebrne Strzały  są najlepsze. Inne zespoły nie mają nawet najmniejszych szans aby je w tym sezonie dogonić. Pozostaje jeszcze indywidualne mistrzostwo wśród kierowców, ale to rozstrzygnie się między Lewisem a Nico. I to właśnie w Mercedesie! Pamiętam czasy kiedy ten team był słaby. Było to za czasów kiedy w tym zespole jeździł Schumacher. Przez większość sezonu jeździli w środku stawki. Przez pierwsze trzy lata istnienia tylko sześć razy byli na podium.  Dziś Mercedes jest najsilniejszym zespołem w Formule 1.

8 komentarzy:

  1. no no, relacja zdana nietuzinkowo :) Nadajesz się na komentatora wyścigów ;)
    zapraszam;
    http://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba dobrze, że Mercedes się rozwija :)
    Ja myślałam, że jest drużyna Suzuki (nie pasowało mi to, bo w końcu oni tylko motory), a tu się okazuje, że to tor :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A to ciekawe :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie połączone dwie pasje :D Jak dla mnie dużo informacji niezrozumiałych ale to dlatego, że po prostu kompletnie nie jestem w temacie. Fajna relacja.
    Pozdrawiam :)
    https://czarnyzeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie interesuję się wyścigami :) Ale napisane bardzo dobrze.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Super relacja :) Kochana, bardzo podoba mi się nowy wygląd bloga, pasuje rewelacyjnie! tak wyścigówka we wzorze galaxy jest naprawdę odpowiednia do całej tematyki :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nieźle relacjonujesz :)Od razu widać, że się tym interesujesz
    zmienicswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń