Długo mnie tutaj nie było, fakt. Końcówka tego roku szkolnego była dla mnie dosyć ciężka i nie miałam czasu ani chęci na pisanie. Przez jakiś czas zastanawiałam się nad usunięciem bloga, jednak postanowiłam dać sobie kolejną szansę i wróciłam. Są teraz wakacje, więc będę miała dużo więcej czasu i nadrobię zaległości z blogiem, Formułą i rysowaniem.
Dziś chciałabym zaprezentować wam autografy, które dostałam kilka tygodni temu od jednego z kierowców Formuły 1.
Niki Lauda jest trzykrotnym mistrzem świata. W 1976 roku podczas Grand Prix Niemiec, rozgrywanych na Nurburingu jego Ferrari
wypadło z trasy i stanęło w płomieniach. Lauda został uwięziony w
kokpicie. Zanim go wyciągnięto doznał groźnych poparzeń
trzeciego stopnia ciała oraz dróg oddechowych.Jego twarz została
oszpecona bliznami. Przeżył, do Formuły 1 wrócił jeszcze w tym samym sezonie, opuścił tylko dwa wyścigi. Był bliski zdobycia tytułu, jednak po wycofaniu się z ostatnich zawodów ze względu na pogodę musiał uznać wyższość Jamesa Hunta i ostatecznie przegrał z nim jednym punktem. Dokładny jego życiorys macie tu:<klik>
Prośbę o autograf wysłałam w połowie marca, jednak odpowiedź od niego dostałam końcem maja. Po raz pierwszy odważyłam się napisać do kierowcy Formuły 1, więc miałam kilka obaw, jednak okazało się że list nie zaginął na poczcie a mój angielski nie okazał się taki zły bo Lauda zrozumiał o co mi chodzi i podpisał zdjęcia, które mu wysłałam.
Jak na razie to czekam na autografy jeszcze dwóch kierowców i niestety nie wiem kiedy je dostanę. W wakacje planuje wysłać kilka próśb do teamów i na pewno moja kolekcja się powiększy.
Trzymajcie się ciepło do następnego postu.

Autografy są jednymi z moich ulubionych pamiątek :) warto je zbierać :)
OdpowiedzUsuńann-aspiration
Jakie świetne pamiątki :)
OdpowiedzUsuńTeż bym chciała podpisy kierowców.
Choć za bardzo nie lubię tego typu sportu.
Świetny blog
Zapraszam do mnie :
https://mylifeiswonderful9.blogspot.com
Super, że znalazłaś nowe hobby - zbieranie autografów :D
OdpowiedzUsuńOjej, no to naprawdę super gościu - z pasją, skoro po takich przejściach się nie złamał i nie zrezygnował z tego zawodu!
O kurczę, to świetnie, że dostałaś od niego autograf, życiorys Niki'iego brzmi naprawdę imponująco, poza tym widać, że ma serce do walki, skoro pomimo tylu przeciwności nie poddał się i dalej uczestniczył w wyścigach i spełniał swoje marzenia :) Jednym słowem - należy mu się szacunek, jest naprawdę inspirującą postacią.
OdpowiedzUsuńhttp://crafty-zone.blogspot.com/
Gratuluję autografu!
OdpowiedzUsuńzapraszam http://magda-ola.blogspot.com/
Miło jest mieć autograf kogoś znanego :D Jest to bardzo miła pamiątka, a już zwłaszcza, kiedy ta osoba jest twoim idolem lub po prostu ci imponuje. Mnie dotychczas nie udało się zdobyć żadnego autografu ;_;
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com
fajnie tak zbierać autografy :D
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
Super kolekcja :)
OdpowiedzUsuńJa nie jestem fanką sportów zmotoryzowanych, jednak jestem pewna, że na Twoim miejscu również bardzo bym się z nich cieszyła :)
Pozdrawiam
ifeelonlyapathy.blogspot.com
Autografy to ciekawe hobby. Tylko mnie zastanawia czy nie blakną z czasem? Jakoś specjalnie się je trzyma?
OdpowiedzUsuńhttp://thesnowtime.blogspot.com/
Masz bardzo fajne hobby ;)
OdpowiedzUsuńTo dobrze, że dałaś sobie szansę i nie zawiesiłaś bloga :)
https://fasionsstyle.blogspot.com/
Zbieranie autografów to bardzo fajne zajęcie, ja również je kolekcjonuję :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie, dopiero zaczynam:
slowandminimal.blogspot.com
Świetne jest mieć autografy posiada też kilka . Najlepsze wspomnienie na całe życie .
OdpowiedzUsuńhttp:// lovefashionandphoto.blogspot.com
Fajne jest to, że interesujesz się wyścigami. Większość dziewczyn w tych czasach woli modę, fotografie i inne standardowe pasje. Autografy od idoli to fajna rzecz, sama chciałabym mieć podpis Gerarda Waya, Jareda Leto lub innych ulubionych wykonawców muzyki.
OdpowiedzUsuńzabijamwciszy.blogspot.com
Nigdy o nim nie słyszałam, ale jego autograf jest na pewno wieeele warty! :)
OdpowiedzUsuńKawałek lata. Może wpadniesz? :) SUMMER | tag + inspirations
Pozdrawiam cieplutko
Julka.bb
Sama bym chciała autograf Niki Laudy :)
OdpowiedzUsuńhttp://zyciepelnekoloru.blogspot.com/
Bardzo się cieszę, że dostałaś ten autograf :) Mam nadzieję, że pozostałe dotrą do Ciebie jak najszybciej.
OdpowiedzUsuńSwoim zachowaniem pokazałaś, że warto próbować i dbać o swoje marzenia. Pomimo niepewności istnieje szansa, że otrzymamy to czego chcemy.
Przeboskie! Wspaniale Ci to wychodzi :)
Najbardziej spodobał mi się ostatni breloczek. Ta dbałość o szczegóły i detale. W dodatku wszystko takie miniaturowe.
ADA ZET
Na pewno dużo to dla Ciebie znaczy :)
OdpowiedzUsuńMogłabym prosić o poklikanie w linki w tym poście (Dresslink)? Byłabym bardzo wdzięczna :)
Może wspólna obserwacja? :)
http://veronicalucy.blogspot.com/2016/07/off-shoulder-top-and-backpack.html
Cieszę się z twojego szczęścia :) Musi to dla ciebie dużo znaczyć x
OdpowiedzUsuńKLIK