W 2011 wraz z oglądaniem Formuły 1 rozpoczęło się moje nieświadome zbieranie książek o tej tematyce. Jako typowy miłośnik dzieł pisanych było wiadome że wcześniej czy później sięgnę po literaturę związaną z wyścigami. Na dzień dzisiejszy posiadam siedemnaście tytułów związanych z F1,
Formuła 1 Skarb kibica 2008 została wydana w 2008 roku, jednak ja zakupiłam ją dopiero jakieś sześć lat później. Dopiero po rozpakowaniu dostrzegłam że jest ona całkiem inna niż cała reszta.
Dzieło Rafała Pawłowskiego składa się w więkrzości z tabel. Po krótkiej historii Formuły opisane są tory oraz zawodnicy ścigający się w sezonie 2008. Umieszczone są ich zdjęcia, pełne imię i nazwisko, adres zamieszkania oraz nawet stan cywilny czy zainteresowania. Podobnie jest z samochodami poszczególnych zespołów tylko tam autor skupił się na wymiarach bolidów i danych technicznych, jednak to ostatnie dotyczy hamulców, silnika, akumulatora, skrzyni biegów, elektroniki itp. Książka zawiera także ciekawostki z historii Formuły 1 oraz słowniczek pojęć stosowanych w tym sporcie, które mogą być przydatne dla początkujących fanów. Pawłowski w Skarbie Kibica umieścił także ceny biletów obowiązujące na danym torze. Jak dotąd w żadnej książce którą nie było takich informacji.
Moim zdaniem książka jest warta przeczytania, jednak ja rzadko do niej zaglądam ze względu tego iż dla mnie bardziej przydatne są te dotyczące historii tego sportu.
Co za dokładność i detale :)
OdpowiedzUsuńCiekawe czy takie książki wychodzą co sezon ^^
Masz ciekawe zainteresowania, naprawdę! Miła odmiana, kiedy na każdym blogu jest napisane "interesuję się modą i fotografią". Dla miłośników F1 z pewnością książka przydatna. Jeśli kiedyś będę miała znajomego który będzie się tym interesował, kupię mu to :D
OdpowiedzUsuńhttp://to-moimzdaniem.blogspot.com/
No widzę, że masz pokaźną kolekcję książek. Moja jest o wiele mniejsza, ale pewnie dlatego, że często korzystam z biblioteki.
OdpowiedzUsuńTa tabelka to coś jak facebook F1 :)
Ja ostatnio z racji wielkich przygotowań do matury, nie mam wiele czasu czytać, a tyle pięknych pozycji prosi "przeczytaj mnie". Teraz stanęłam na ostatnim rozdziale jednej książki. Co za koszmar.
Pozdro.
Interesujące wpis :)
OdpowiedzUsuńPrzyjemnie się czytało :)
Zapraszam do mnie na nowy wpis :) Właście wróciłam do bloggowania! :) http://aroundmydayy.blogspot.com
Nigdy nie lubiałam formuły 1 :) ale kibicowałam hehe :)
OdpowiedzUsuńDziewczyna z takimi zainteresowaniami. które są tak nietuzinkowe to skarb :D :)
OdpowiedzUsuńhttp://lone-gunmens.blogspot.com
Nigdy nie przepadałam za formułą, ani nie kibicowałam, ale wpis mnie niezwykle zainteresował. Ja jestem natomiast zgorzkniałą fanką piłki nożnej i zawsze kibicuję naszym chłopcom ! :D
OdpowiedzUsuńMój blog - klik!
Miła niespodzianka spotkała mnie na tym blogu, gdyż rzadko kiedy mam przyjemność wchodzić na blog poświęcony jednej tematyce. A tu jeszcze tak nietypowo, bo o Formule 1.
OdpowiedzUsuńGdy Kubica jeździł to oglądałam wraz z rodzicami, a teraz to moje kibicowanie i oglądanie całkiem ucichło.
Niezłą kolekcję udało Ci się zgromadzić ;)
CROWDED DREAMS