John Surtees jest to jedyny kierowca który który zdobył mistrzostwo świata w sportach motocyklowych jak i Formuły 1. Brytyjski kierowca od 1960 roku jest kierowcą Lotusa. W tym samym sezonie znalazł się dwa razy na podium. W ten sposób pokazał że jest wart dobrego samochodu i potrafi się ścigać równie dobrze w Formule jak i w Motorowych Gran Prix.
Jednak prawdziwe pasmo sukcesów dla Surtees'a rozpoczęło się w sezonie 1963, czyli przejściu do Ferrari. To właśnie z tym teamem rok później zdobył mistrzostwo świata. W ostatnim wyścigu walczył o nie z Jimem Clarkiem i Grahamem Hillem. Udowodnił że pasja ścigania się to jego całe życie.W nowym sezonie podczas GP Kanady uległ wypadkowi który omal nie zakończył jego wspanialej kariery.
W sezonie 1965 odszedł z " Czarnych koni " ze względu na kłótnie z dyrektorem zespołu. W ten sposób znalazł się w Maserati. Niestety nie dane mu było jeździć dobrymi samochodami. W 1969 roku znalazł się w teamie BRM. Rok później założył własny zespół o nazwie Surtees Racing Organization. Jednak i tak przez cały czas zamiast walczyć o podia walczyli po prostu o przetrwanie, dlatego zatrudniali praktycznie płatników czyli takich ludzi którzy płacili duże pieniądze aby przejeździć sezon. W 1978 team Surtees'a upadł a on sam zrezygnował ze sportów motorowych i rozpoczął spokojne życie.
Nie mam pojęcia dlaczego tacy ludzie jak John Surtees są praktycznie zapomniani. Co z tego że zdobył mistrzostwo świata skoro na dzień dzisiejszy nikt o nim nie pamięta. Jest on żywą legendą a większość ludzi i tak go pewnie nie kojarzy
Żródło : Legendy Formuły 1 i Wikipedia
Niestety tak jest, że ludzie zazwyczaj zostają docenieni po śmierci, a nie w trakcie życia. Ważne, że są osoby, które jeszcze pamiętają o takich osobach :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://always-be-where-you-are.blogspot.com/
Kurczę, muszę przyznać, że czytam dużo blogów i są one o różnej tematyce. Jedne o rysowaniu, drugie o codziennym życiu, trzecie o poradach, inne o zespołach, ale z takim blogiem to jeszcze nigdy się nie spotkałam. Sam pomysł jest na prawdę świetny. Bardzo oryginalny i ciekawy.
OdpowiedzUsuńWidzę nawet, że masz dużo obserwatorów i wyświetleń, a to oznacza, że ludziom się podoba i mnie także. Wszystko jest na prawde super dopracowane i ładne. Blog na 6. !!
.....ja go rzeczywiście nie kojarzę i nigdy o nim nie słyszałam. Jednak ja nie kojarzę 99% osób zapisanych w twoim blogu. Nie znam się na tym, a blog piękny.
OdpowiedzUsuńNiestety nie interesuje mnie formuła 1,ale ludzie godni szacunku,za to,że robią,to co kochają :)
OdpowiedzUsuńhttp://lifedreamscometrue.blogspot.com/
A blog interesujący,ale tak jak piszę,to nie moje tematy,ale interesujący :))
Nie spodziewałam się, ze aż tyle dowiem się z twojego bloga o tym sporcie :)
OdpowiedzUsuńhttp://mzmzycie.blogspot.com
podziwiam ciebie i twoje zainteresowania, a w dodatku, że jesteś dziewczyną ;) blog świetny !
OdpowiedzUsuńPrzeważnie ludzie stają się sławniejszy po śmierci. Troche smutne.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie. http://anddreamsbecomeareality.blogspot.com/
Muszę pokazać twojego bloga mojemu szwagrowi to on jest fanem formuły 1 w naszej rodzinie ;) Świetna robota :)
OdpowiedzUsuń-Świetny post!
OdpowiedzUsuńNa prawdę lubię twój blog, choć nie jestem fanką F1, czasem mnie zaciekawi i to bardzo ;3
http://unnormall.blogspot.com/