Alberto Ascari- Włoski kierowca Formuły 1. Żył w latach 1918-1955.
Od najmłodszych lat chciał się ścigać, tak jak jego ojciec który zmarł w wypadku, kiedy Alberto był jeszcze szkrabem.Kiedy w Formule zaczęto przyznawać tytuły, Ascari zadebiutował w zespole Ferrari na torze w Monaco. Podczas tego Grand Prix zajął drugie miejsce.
W następnym roku wygrał dwa pierwsze wyścigi sezonu. Po osiągniętych sukcesach został wysłany do USA gdzie startował w Indianapolis 500, ponieważ ten wyścig był jednym z Grand Prix ( a Ascari był tylko sam, jeden z całej Europy)
W roku 1952 wygrał sześć na osiem wyścigów ( z wyjątkiem tego nieszczęśliwego Indianapolis i GP Szwajcarii) Ta duża przewaga pozwoliła mu zagarnąć tytuł mistrza świata. Rok później też był kierowcą numer jeden.
Alberto Ascari cechował się tym że był bardzo skoncentrowany na wyścigu i na tym co znajduje się przed maską jego wozu. Kiedy prowadził mało komu udawało się go pokonać.
W sezonie 1955 nie miał tyle szczęścia. Kierowca reprezentujący Scuderia Lancia, nie ukończył dwóch pierwszych wyścigów. Ostatnia kraksa zakończyła się " utopieniem bolidu". Jak? Otóż Włochowi zależało na wygranej z Strilingiem Mossem. Niestety nie wiedział że jego rywala wycofała z wyścigu awaria silnika. Ascari rozbił swój samochód o przystań i wylądował w wodzie. Kierowcy nic się nie stało.
Tydzień później jadąc sportowym samochodem na torze Monza ,z do dziś niewyjaśnionych przyczyn tył auta uniósł się i przekoziołkował dwa razy. Ascari został został wyrzucony z kabiny bo po przez tak dużą siłę pasy zostały wyrwane. Włoski kierowca zmarł kilka minut po wypadku.
Alberto Ascari powinien być zapamiętany jako człowiek który dążył od małego do spełnienie swoich marzeń. Zainspirowany hobby ojca chciał być taki jak on. Widział w nim swój autorytet w dzieciństwie jak i w dorosłości. Obaj zginęli robiąc to co kochali.
Źródło : Wikipedia, Legendy Formuły 1, wiedza własna oraz Ilustrowana Historia formuły 1
Pierwszy raz o nim słyszę, ale przyznam, że ciekawa osoba.
OdpowiedzUsuńTak jak komentarz u góry pierwszy raz słysze o tym człowieku, ma bardzo interesująca bigrafie :)
OdpowiedzUsuńciekawa osoba, widać że się tym interesujesz :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie maly-zycia-element.blogspot.com
Świetne masz zainteresowanie jeśli chodzi o formułę 1. Większość to tylko piłka nożna itp.
OdpowiedzUsuńJa również nigdy nie słyszałam o tej osobie ale faktycznie, ciekawa biografia ;)
pierwszy raz o nim słyszę bo za bardzo nie interesuję się formułą ale fajnie że masz takie inne zainteresowania niż wszyscy :) Wracając do biografi to bardzo ciekawa osoba :)
OdpowiedzUsuńkindziolinka.blogspot.com
Nidy o nim nie słyszałam ;o naprawdę, ale jest bardzo interesujący, z tego co czytam, ;)
OdpowiedzUsuńhttp://nataa-nati.blogspot.com
Blog jest całkiem fajny. Oryginalny ;) Będę zaglądać częściej bo bardzo lubię F1. Opowiadanie z tego co zdążyłam się zgrubsza zorientować też niezłe ;D
OdpowiedzUsuńSłyszłam o nim pare razy , ale nigdy sie nim tak za bardzo nie interesowałam , a tutaj bardzo ciekawie opisałaś jego życie , smutna historia , ale dla prawdziwej pasji zrobi sie wszystko
OdpowiedzUsuńJa również o nim kiedyś słyszałam, ale ta notka bardzo mnie zaciekawiła
OdpowiedzUsuńhttp://aga-worldfashion.blogspot.com/