Po kwalifikacjach w pierwszej linii ustawili się obaj kierowcy Red Bulla, Vettel i Webber. Tuż za nimi kierowca Saubera, Nico Hulkenberg, i Felipe Massa w swoim Ferrari. Lotus daleko w tyle, Raikkonen i Grosjean skończyli na jedenastej i trzynastej pozycji, nie udało się dobrze ustawić bolidów na ten wyścig. Lewis Hamilton odpadł w Q2 i nie zmieścił się z czasem w pierwszej dziesiątce więc musiał zadowolić się dwunastą pozycją. Adrian Sutil został cofnięty do tyłu o trzy pola za blokowanie wyżej wymienionego kierowcę Mercedesa.
Na pierwszym okrążeniu posypało się trochę elementów z bolidówmiedzi innymi Kimi uszkodził przednie skrzydło i musiał zjechać na niespodziewany pit stop, paru kierowców znalazło się po za torem. Niespodziewanie di Resta odpadł z wyścigu
Sebastian Vettel zdołał obronić pozycję lidera przed Markiem Webberem. Po jakimś czasie Alonso przeprowadził manewr wyprzedzenia Webbera, doszło do niewielkiego kontaktu, ale ze strony sędziów sportowych nie było żadnego, nawet najmniejszego odzewu.
Na piętnastym kółku Vergne odpadł. Szkoda bo miał dosyć dobry weekend wyścigowy i zapowiadało się na zadowalający wynik.
Za to Riccardo z Toro Rosso przesiada się w następnym sezonie do bolidu Red Bulla na miejsce Webbera. Większość obstawiało że jego zastępcą będzie Raikkonen a jeszcze inni że Alonso, choć to w ostatnim przypadku jest naprawdę mało prawdopodobne.
Pierwszy na mecie zawitał tradycyjnie Vettel a za nim Alonso i Webber. Hulkenberg nieźle się spisał. Dojechał na piątej pozycji co w przypadku tegorocznej formy Saubera jest nie lada wyczynem. Ale i tak najprawdopodobniej nie zostanie w zespole na przyszły sezon.
Wyścig był naprawdę nudny. Z początku trochę się działo ( jak zwykle na starcie ) ale reszta to same nudy. Notatki, których jest przeważnie tak około strony to po dzisiejszym wyścigu było tylko kilka linijek. Miejmy nadzieje że Singapur będzie lepszy ...
***
Przepraszam że znowu bez zdjęć ale ostatnio mój komputer się buntuje i nie chce ich wczytywać.
świetna notka.. bardzo fajnie się czyta ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie ;)
http://anuula.blogspot.com/
Świetny blog ;) Czekam na nn :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie
bezcelowe-marzenia.blogspot.com
świetny blog i notka :)) http://muffi-life.blogspot.com
OdpowiedzUsuńmi też szkoda że Vergne tam odpadł , dobrze mu szło :(
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie , nowy post !
http://iitiismyliife.blogspot.com/2013/09/nic-na-sie.html