niedziela, 4 sierpnia 2013

Witamy w piekle

Dlaczego w piekle ? Ponieważ w niedziele podczas wyścigu o GP Węgier na Hungaroringu temperatura powietrza wynosiła 34 stopnie a asfaltu 51. Upał  że ho ho ho i jeszcze ho ho ,normalny człowiek nie dał by rady logicznie myśleć. Z tego gorąca czacha dymi a mózg  wylewa się uszami.
W dwóch pierwszych liniach ustawili się Lewis Hamilton, Sebastian Vettel, Romain Grosjean i Nico Rosberg.
Na starcie niewiele się działo poza tym że Grosjean się rozszalał i walczył  z obecnym mistrzem świata o pozycje a Hamilton wystrzelił jak z procy. O walkę z Vettelem bardziej podejrzewałam Rosberga ale w piątym zakręcie między jego bolidem a a samochodem Felipe Massy  doszło do kontaktu, przez co Brazylijczyk uszkodził przednie skrzydło w swoim Ferrari a Nico został wypchnięty poza tor i stracił kilka pozycji. Jest sukces ! Webber nie zaspał !
Koło dziesiątego okrążenia  rozpoczęły się zjazdy na pit stop.
Na dwudziestym kółku wycofał się Adrian Sutil z powodu wycieku z układu hydraulicznego. Szkoda bo to był jego setny wyścig. Mija trochę czasu, ja siedzę spokojna na kanapie i ciesze się że sędziowie nie mają nic do roboty a tu nagle bum ! Incydent  Grosjeana z Buttonem ! Ok sędziowie postanawiają to rozpatrzeć po wyścigu. No nic. Francuz jedzie dalej, na dwudziestym dziewiątym okrążeniu wyprzedza Massę, bardzo odważny manewr. A tu sędziowie postanowili mu wręczyć karę przejazdu przez aleje serwisową. Nie za Buttona tylko za Massę ! ( Za Jensona doliczyli mu 20 sekund do uzyskanego czasu ale to już po wyścigu ) Moim zdaniem nie powinien dostać tych kar! Gdyby coś takiego zrobił Hamilton albo Vettel to oczywiście sprawy by nie było! Grosjean dostaje kary za byle głupoty, za coś co można by wpisać pod "incydent wyścigowy" . No dobra Romain czasami taki zakochany jeździ ale to nie powód by dostawał kary za nazwisko!
Inny przykład. Pamięta ktoś to samo GP w 2010 roku? Tak to w którym Schumacher wypchnął Rubensa Barrichello z toru i ten znalazł się praktycznie 20 cm od betonowej bariery. Mogło dojść do poważnego wypadku. Schumacher został przesunięty w następnym wyścigu o 10 pól do tyłu i otrzymał opiernicz od Laudy. Ok... Lubie Schumachera ale jego zachowanie było nie na miejscu i ta kara mu się należała. Stałam się wtedy uczulona na takie spychanie z toru.
Inny tor ale ta sama sytuacja. Nie wiem czy to były kwalifikacje czy treningi ale w ten sam sposób Vettel zepchną innego kierowce ( bodajże Webbera ale pewna nie jestem ) i kary nie dostał. A w 2010 po tym incydencie z Rubensem i  Michaelem w roli głównej  Niki Lauda się wypowiadał tak :" Stwarzanie niebezpieczeństwa dla innego zawodnika w ten sposób jest totalnie niepotrzebne "
A wracając do wyścigu:  Na tym samym okrążeniu co był incydent między
Ferrari a Lotusem, Hulkenberg się rozszalał i przekroczył prędkość w alei serwisowej która ostała zmniejszona ze 100 do 80 km/h ze względu na ten incydent z kołem Webbera w Niemczech.
Na czterdziestym piątym kółku Bottas wypadł z toru i niestety nie powrócił do wyścigu a żółta flaga zawisła na kolejne pięć okrążeń.
Pod koniec wyścigu Nico Rosberg wypadł z toru, biały dym z silnika i bolid zaczął się palić. Jednak kierowca Mercedesa inteligentnie zjechał ( bo za bandę z opon )( tam przeważnie są bolidy sprzątnięte z toru) i nie był potrzebny Safety Car
Pierwszy na mecie był Hamilton, drugi Raikkonen a trzeci Vettel. Gratulacje dla pierwszej trójki.



***


Wiem wiem, opuściłam się w prowadzeniu bloga na rzecz opowiadania. Nie mam ostatnio weny do rysowania czegokolwiek z F1 postaram sie do jutra coś dodać.

8 komentarzy:

  1. Fajny i ciekawy blog ;)

    summerlovelly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha też trochę interesuję się F1, będę jechać na wyścig w Belgii w tym roku. ;) Fajnie, ze nareszcie znalazłam kogos, kto podziela to zainteresowanie. U mnie w szkole null osób xd Zapraszam też do mnie: huug-me.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny i ciekawy post ;-)
    Wpadnę jeszcze nie raz :)


    be-yourself-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Super blog!
    Obserwujemy? Jak tak to zacznij i powiadom mnie w komentarzu!
    http://aleksandra222.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie przepadam za formułą 1, ale mam koleżankę, która za tym szaleję :) muszę przekazać jej link :)

    yukarinosekai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc nie interesuję się F1, ale Ty jako dziewczyna dużo o tym wiesz ;) Widać, ze to Twoja pasja. Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej, dużo wiesz o F1 ;o Masz nietypową pasję (jak dla dziewczyny), ale pasja to ważna rzecz C: Pozdrawiam

    http://fire-hove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na dziewczynę dużo wiesz na ten temat O.o wow ;) \


    Nominuję cię do L.B.A (Liebster Blog Award)
    więcej informacji: http://meaaningless.blogspot.com/p/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń