Długo nic nie pisałam o autografach, a to dlatego że nic mi nie przychodziło. Wysłałam na wakacjach kilka listów do teamów i przez jakiś czas nie uzyskałam żadnej odpowiedzi.
Dziś chciałabym zaprezentować wam podpisy, które dostałam od Fernando Alonso i Jensona Buttona.
Fernando Alonso
Jak je zdobyłam? Po prostu wydrukowałam zdjęcia i wraz z kopertą zwrotną, kuponem IRC i listem z prośbą wysłałam do siedziby McLarena w Woking w Wielkiej Brytanii. Czas oczekiwania to około trzy miesiące, jak dla mnie to nie tak długo, biorąc pod uwagę że na autograf Kubicy czekam już po za rok .Nie spodziewałam się że dostanę oryginalne autografy, myślałam że w najlepszym wypadku przyjdą do mnie karty z nadrukowanymi podpisami kierowców. Wyobraźcie sobie moją minę po otwarciu koperty.
Jenson Button
Najbardziej zależało mi na zdobyciu autografu Jensona Buttona, którego niestety nie zobaczę w sezonie 2017, bo zdecydował się na roczną przerwę i raczej wątpię że za rok wróci do bolidu. Ostatnio wysłałam dosyć sporo próśb do kierowców jeżdżących w stawce, jak i tych, którzy są na sportowej emeryturze, między innymi do Nico Rosberga, Stirlinga Mossa czy Marka Webbera. Ilu z nich mi odpowie? Czas pokaże!



Super, że dostałaś te autografy! Już sobie wyobrażam te zaskoczenie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam http://nwaldowska.blogspot.com/
Jezu cudowne autografy zazdrosze. Pewnie byłaś mega zaskoczona ☺
OdpowiedzUsuńwow, super, gratuluję, że Ci się udało :)
OdpowiedzUsuńhttps://dressupwithpatt.blogspot.com/
Niestety na kierowcach znam się... Hmm w ogóle się nie znam.
OdpowiedzUsuńZa to bardzo Cię podziwiam, że masz taką pasję i gratuluje zdobycia autografów. :)
http://www.amlodzinska.pl
Ciekawe hobby. Podziwiam ludzi, którym chce się czasami bardzo długo starać o taki autograf.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Świetnie, że dostałaś te autografy! Ja pewnie też cieszyłabym się gdyby moi idole podpisali i odesłali mi zdjęcie, ale to raczej niemożliwe
OdpowiedzUsuńhttp://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
Super, że masz kolekcjonerską pasję :) Ja kiedyś też zbierałam, nie autografy co prawda, ale różne inne rzeczy. Trzymam kciuki za to, by każdy Ci odpisał :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko myszko :*
ayuna-chan.blogspot.com
Musisz mieć anielską cierpliwość i naprawdę lubić to, co robisz, skoro potrafisz tak długo czekać na odpowiedź ;o Ogólnie jestem zaskoczona, nie wiedziałam, że funkcjonuje coś takiego, a ile razy będąc dzieckiem, marzyło się o autografach różnych ludzi. Gdyby tak wtedy wiedzieć to co dziś, to spełniłoby się dziecięce marzenia ;)
OdpowiedzUsuńTo naprawdę mile z ich strony, że przysłali oryginalne i własnoręcznie napisane :)
OdpowiedzUsuńAkurat świetny prezent na święta :D
Pozdrawiam i obserwuje,
frydrychm.blogspot.com
Super, że jednak się nie rozczarowałaś i dostałaś rzeczywiście oryginalne podpisy ;)
OdpowiedzUsuńKiedyś kochałam F1, ale tez miałam czas żeby oglądać wyścigi. Obu kierowców lubię, zazdroszczę autografów, ciekawy blog, pozdrawiam serdecznie i życzę kolejnych sukcesów :)
OdpowiedzUsuńA wiesz, że ja też kolekcjonuję autografy?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam Cię na konkurs, kochana. Możesz wygrać nagrodę rzeczową! ;) http://maylinesia.blogspot.com/2016/12/haul-z-zaful-christmas-time-konkurs.html
To milo z ich strony ze dbaja o fanow
OdpowiedzUsuńKiedyś sporo czytałam na temat takiego sposobu kolekcjonowania autografów i nawet kilka udało mi się zdobyć. Świetna sprawa!
OdpowiedzUsuńMÓJ KANAŁ NA YT
MÓJ BLOG
Gratulacje. Super post. always-claudia.blogspot.com
OdpowiedzUsuńDobrze, że rozwijasz swoją pasję :) oby tak dalej!
OdpowiedzUsuńTeż chciałabym mieć kogoś autograf i szczerze Ci gratuluję Twoich :)
OdpowiedzUsuńamsoff.wordpress.com
Ja nie wiem, jak można by było potraktować kogoś tylko wydrukiem... Przecież chyba trzeba się integrować z fanami :)
OdpowiedzUsuń