Myślami cofam się do ostatniego rajdu sezonu 2015 czyli do Wielkiej Brytanii, kiedy to Kubica zapytany o to czy zostaje odpowiada: Nie wiem.
Jednak kiedy dowiedziałam się że zamierza wystartować w Monte Carlo to miałam nadzieję że wybrał jednak rajdy. Potem okazało się, że po za pierwszymi zawodami w sezonie nie ma jak na razie żadnych planów. Mówiło się że pojedzie w DTM, inni zaś twierdzili że Robert zacznie się ścigać w Formule E.
Tak więc w odmienionej rajdówce polska załoga Kubica-Szczepaniak wyruszyła na trasę niezwykłego Rajdu Monte Carlo.
Do mety niestety nie dojechali. Szkoda, bo zapowiadało się naprawdę ciekawie. Na jednym z zakrętów wypadli z drogi, lód zrobił swoje mimo iż nie jechali bardzo szybko. A najlepsze, że w tym samym miejscu kłopoty miał także inny zawodnik - Elfyn Evans, który na domiar złego uderzył w auto Kubicy, przez co to zsunęło się bardziej na pobocze.
Fakt, dla polskiej załogi ten rajd nie zakończył się zbyt szczęśliwie, jednak rywalizacja trwała dalej. Oglądałam ostatni odcinek specjalny, jednak bardzo brakowało mi na nim Maćka i Roberta. Ogier po raz kolejny pokazał klasę a Neuville miał problemy na trasie ale jakoś doczołgał się do mety. Przez cały weekend Thierry spisywał się dobrze, jednak mimo słabego ostatniego odcinka specjalnego w końcowej klasyfikacji był trzeci, jednak na dodatkowe punkty juz się nie załapał.
A Kubica? Niestety nie wiem jakie ma plany na ten sezon. W tym momencie zastanawiam się nad kontynuacją Rajdowych wojaży Roberta Kubicy, ewentualnie zmienię je na Wyścigowe jeśli RK zdecyduje się startować na torach. Być może od czasu do czasu będę recenzować rajdy. Nie wiem, zobaczy się jeszcze.
Chyba ostatnio coś tam słyszałam o tym w wiadomościach. Kubica coś tam i coś tam... Jeśli tylko chcesz recenzuj rajdy! Śmiało ! Czekam ;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i dzięki za komentarz u mnie !
Atkas
Trudno się dziwić Kubicy, może to była dla niego swego rodzaju jazda próbna? Dobrze, że nic mu się nie stało kiedy w niego uderzono, ale to pewnie się zdarza dość często. Cóż pozostaje mi tylko czekać na wieści o tym co zamierza dalej zrobić.
OdpowiedzUsuńPozdro.
No cóż, trochę przykro, że Kubica wypadł z toru. Zobaczymy co dalej z nim będzie. Mam nadzieję, że szybko się dowiemy co chce dalej zrobić.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło (:
calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com
Szkoda , że wypadł ;c mam nadzieję, że nic mu nie jest .
OdpowiedzUsuńZapraszam - www.nastolatkawsieciblog.blogspot.com