piątek, 28 sierpnia 2015

Rajdowe wojaże Roberta Kubicy: Rajd Niemiec

Po zakończeniu rajdu Finlandii miałam nadzieję że start w Niemczech przyniesie zespołowi kolejne punkty. Impreza jeszcze się nawet dobrze nie zaczęła a załoga Kubicy jak zwykle z problemami. Ten rajd już na początku był pechowy ze względu na wymianę silnika, za co sędziowie kierując się regulaminem postanowili ukarać Polaków doliczając im nadprogramowe pięć minut. Jednak nie tylko dodatkowy czas spowodował kiepski. Pierwszego dnia nie obyło się bez przygód. Załoga Kubica-Szczepaniak miała nieprzyjemną sytuację na siódmym odcinku specjalnym. Niewielki błąd w winnicy spowodował wypadnięcie z trasy i zbicie przedniej szyby. Jednak ze względu na słabą widoczność trzeba było się jej pozbyć więc do mety dojechali w goglach i z naturalną klimatyzacją.
Problemy pojawiły się także na bodajże trzynastym odcinku specjalnym, gdzie Polska załoga urwała koło, jednak miałam okazje oglądać ich na Power Stage zamykającym ten rajd.
Na ostatnim niedzielnym oesie Kubica startował jako pierwszy i uzyskał czas 9.10.9, jednak później okazało się że Ott Tanak miał taki sam czas przejazdu.
Tak więc Robert ukończył Power Stage na piątym miejscu ale z czwartym czasem. Niewiele brakowało mu do pierwszej trójki a  wiadomo że ostatni odcinek specjalny jest dodatkowo punktowany ale tylko do trzeciego miejsca. Z punktami czy nie Kubicy jakoś udało się dotrzeć do mety co już dla mnie jest powodem do szczęścia jednak tegoroczne Niemieckie wojaże w  jego wykonaniu to ciut za mało. Obstawiałam że dojedzie w pierwszej dziesiątce i będzie wyżej w generalce, jednak chyba moje oczekiwania były zbyt optymistyczne.
Po kolejnym wygranym rajdzie Ogier jeszcze bardziej umocnił się na fotelu lidera i raczej wątpię czy ktoś zdoła mu odebrać tytuł mistrzowski.
Następna impreza odbędzie się w Australii ale jednak Kubica zrezygnował ze startu w krainie kangurów, z resztą nie on jeden.Tak czy inaczej Roberta zobaczymy dopiero w październiku na Korsyce, jednak mam nadzieje że ta przerwa dobrze im zrobi bo chciałabym zobaczyć ich jeszce kiedyś w pierwszej dziesiątce.

10 komentarzy:

  1. Wiesz, że niezbyt interesuję się F1, ale piszesz bardzo interesująco.
    Hm, naturalna klimatyzacja.... przy takiej szybkości to musi być ziiimno :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Totalnie nie interesuje mnie F1, ale napisałaś to tak, że aż chce się czytać, serio!
    http://aldehydd.blogspot.com/2015/08/wishlist.html - CZY MOGŁABYM LICZYĆ NA TWOJĄ POMOC? TO DLA MNIE BARDZO WAŻNE. Z GÓRY DZIĘKUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  3. Może o jakichś tam rajdach słucham w radiu i wylatuje to zaraz drugim uchem ale Twoj tekst czyta się świetnie. Niby wiedziałam, że są fani takich rajdów, ale nawet nie wiedziałam, że to wszystko postrzegacie w taki sposób. Ciekawe

    zapraszam do mnie http://magdawiglusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. super ciekawy post, niezbyt przepadam za F1, ale twój post jest super ciekawy

    http://creativetypehere.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy post. Serio, nie bardzo interesuję się F1, ale uwielbiam czytać Twoje notki! Miejmy nadzieję, że przerwa do października pozwoli naszej ekipie zregenerować siły i że w Korsyce pokażą na co naprawdę ich stać! ;*
    swiat-zwariowaneej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Może rzeczywiście przerwa coś pomoże, ale nie liczę na cud. Potrzebujemy świeżej krwi w polskim zespole, takie jest moje zdanie. Pozdrawiam.

    pannanikt001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. swietny post, mimo ze totalnie nie znam się na tym to i tak bardzo mi się podoba to jak piszesz. pozdrawiam
    daryyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż... Ja miałam wielkie nadzieje odnośnie wczorajszego meczu Polska-Niemcy. Chyba obie się lekko zawiodłyśmy co do naszych idoli. Odpoczynek od stresów czy napięcia dobrze robi każdemu. Pytanie tylko czy dobrze zrobi także umiejętnościom Kubicy.
    Pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie interesuję się za bardzo tym, o czy piszesz, i jestem w tym temacie całkowicie zielona. Ale podoba mi się to, w jaki sposób relacjonujesz. Widać że naprawdę cię to kręci i trzymam kciuki, żeby wciąż tak było ;)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na nowy post u mnie :)

    http://www.faiithfully.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaobserwowałam, liczę na rewanż ;)
    http://drugastronaobiektyw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń