sobota, 27 czerwca 2015

Rajdowe wojaże Roberta Kubicy: Rajd Portugalii

Czekając na ten rajd w mojej głowie krążyła jedna myśl a mianowicie taka ze Kubica wraca do gry. W recenzji dotyczącej Argentyny kilka osób pytało mnie dlaczego Polski kierowca postanowił sobie odpuścić najbliższy rajd. Powiem tak: team w którym ściga się Robert jest teamem prywatnym stworzonym przez wyżej wymienionego krakowianina. Na  oficjalnej stronie na Facebooku napisał że odpuszcza sobie  ten rajd z powodu wprowadzenia jakichś zmian. Po jakimś czasie pojawiły się plotki że w samochodzie pojawiła usterka której nie zdążyli naprawić a jeszcze  później to iż Kubica pokłócił się ze sponsorami. Jednak w Portugalii Robert powrócił na trasę i pokazał że ta przerwa wcale nie była na darmo. Polski kierowca dowiózł do mety dwa punkty. Bardzo jestem z tego faktu zadowolona. Kubica dysponuje teraz zmienioną Fiestą, jednak zespół nie miał czasu na testy więc do Portugalii pojechali zieloni jak szczypiorek na wiosnę. Jednak auto nie okazało się złe, ponieważ dojechanie na dziewiątej pozycji zagwarantowało pierwsze punkty w tym sezonie.
W tym rajdzie niespodzianką było dla mnie zwycięstwo Latvali. Fiński kierowca w końcowej klasyfikacji miał osiem sekund przewagi nad obecnym mistrzem świata - Sebastianem Ogierem. Na trzecim miejscu znalazł się kolejny kierowca Volkswagena - Andreas Mikkelsen. Tuż po za pierwszą trójką dojechali Kris Meeke, Ott Tanak, Mads Ostberg, dwa Citroeny prowadzone przez Dani'ego Sordo i Hayden'a Paddona. Za nimi uplasował się Robert Kubica. Dziesiąte a jednocześnie ostatnie punktowane miejsce  należało do Martina Prokopa.
Chociaż Jari-Matti Latvala nie wygrał Power Stage'a ( ostatniego odcinka specjalnego) to przewaga którą budował przez cały weekend pozwoliła mu odnieść zwycięstwo.
Fajnie jest widzieć na pierwszym stopniu podium także innych kierowców niż Ogier. Nie lubię dominacji jednego kierowcy zarówno w Formule 1 jak i w rajdach WRC bo jest po prostu nudno. Jestem z gatunku tych, którzy uwielbiają walkę do końca sezonu. Chociaż w generalce nadal króluje Ogier to mam nadzieje że znajdzie się taki kierowca który powalczy z nim o mistrzostwo w tym sezonie.

9 komentarzy:

  1. wow masz sporą wiedzę na ten temat, podziwiam Cię :)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com
    Proszę o klikanie w ostatnim poście, będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje dla Fińskiego kierowcy ^^
    i dla Kubicy, nie jest najgorzej :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno mnie tu nie było ale widzę, że sporo mnie ominęło. Jesteś chyba jedynym moim źródłem jeśli chodzi o tą dziedzinę sportu
    Pozdraiwam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  4. to dobrze, ze dowiozl do mety dwa punkty :D

    W wolnej chwili zapraszam do siebie!
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś chyba jedynym blogiem o tej tematyce, który będę czytała ;)
    Piszesz naprawdę ciekawie!

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post! :) Nie spotkałam się jeszcze nigdy z takim blogiem! :)
    http://thisismydream-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że nasz polski rajdowiec wraca do gry! I naprawdę dobrze zaczął! Oby tak dalej!
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie podoba mi się nazwa bloga!
    Mój Tata uwielbia Formułę 1, więc jako córka nieco orientuję się w tym temacie.
    Kubica wraca do gry, Polacy cieszmy się ;)

    Zapraszam
    http://poetycka-materia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kubica wraca-jeeeeej! XD

    http://lazurytoweniebo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń