środa, 13 maja 2015

Rajdowe wojaże Roberta Kubicy: Rajd Meksyku

Uwielbiam te transmisje odcinków specjalnych , które oglądam w telewizji. Jest ich niewiele w porównaniu do liczby oesów ale lepsze to niż czytanie skrótów w internecie, nie będąc naocznym światkiem tego co działo się  wiele kilometrów ode mnie.
Kolejna rajdowa impreza odbywała się w Meksyku. Kraj ten ma bardzo ciekawą kulturę, ale dopiero nie od tak dawna jest jedną z rund Rajdowych Mistrzostw Świata bo od dopiero 2004, chociaż  impreza inauguracyjna odbyła się jakieś jedenaście lat wcześniej. 
Miałam okazję oglądać pierwszy odcinek specjalny odbywał się o zmroku. Kierowcy walczyli o najlepszy rezultat w świecie lamp samochodowych i ulicznych. 
Podczas tego rajdu także nie obyło się bez  przygód i różnych wypadków. Hitem tej imprezy było utopienie samochodu przez Otta Tanaka. Załoga wypadła z trasy na trzecim odcinku specjalnym wprost do znajdującego się w pobliżu zbiornika wodnego. Kierowcy jak i pilotowi nic na szczęście się nie stało i cało wyszli z tej opresji. Niestety Estońska załoga nie mogła już kontynuować startów a auto wyciągano z tego jeziora dobry kawał czasu. Wypadek był bardzo niebezpieczny ale momentalnie przypomniała mi się pewna historia z Alberto Ascarim w roli głównej, który w 1955 roku rozbił swój bolid o przystań podczas Grand Prix Monaco.
W tym rajdzie Kubicy udało się wygrać jeden asfaltowy odcinek specjalny. Robert określa tą rundę jaką niezbyt dobrą ale także nie najgorszą. Co prawda ukończył rajd ale na dalekiej osiemnastej pozycji.
Najlepszy okazał się Sebastian Ogier który wygrał już trzecie zawody w tym sezonie i to własnie on prowadzi w klasyfikacji generalnej.
A tak nawiasem mówiąc zastanawiam się kiedy to skończę. 

25 komentarzy:

  1. Jesteś bardzo pozytywną osobą i to mi się w tobie podoba! Moze obserwacja, za obserwacje? Jezei tak, to dodaj mnie i napisz u mnie w kom (na 100% dam follow back)

    Mam do ciebie prośbę, jestem tu nowa i nie wiem, czy komuś podoba się to co pisze, możesz zajrzeć? Z góry dziękuję z całego serduszka :))
    :* http://pinkintherain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozytywnie :)) Mam nadzieje, że opublikujesz skończone dzieło :)

    http://nataliakupczak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie rysujesz ❤ Gratuluję umiejętności :)

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow wielkie wow! Podziwiam Cię jak piszesz i jesteś pierwszą dziewczyną którą znam co tak bardzo zafascynowana jest formułą i ślicznie rysujesz. ;)
    Jak to tak czytam to sama się wciągam, dziewczyno! Masz talent! Pozdrawiam
    porcelanowa-lala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie rysujesz, ten styl a la manga... ;) Nie interesuję się zbyt formułą 1, ale pamiętam, że kiedyś chodziłam na motocross (wiem ciężko porównywać) ale na jednym z zawodów zdarzyła się podobna sytuacja i równie kierowcy wylądowali w zbiorniku wodnym... pozdrawiam http://ajinaandlou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ładny rysunek! :)

    Mam prośbę: mogłabyś poklikać w linki chociaż do kilku rzeczy z CHOIES w najnowszym poście?
    Napisz w komentarzu jeśli klikniesz, gdyż wylosuję kilka osób i podam linki do ich blogów w następnym poście. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com



    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że nikomu się nic nie stało, chociaż szkoda mi tego samochodu. Od kiedy dawno temu obejrzałam film "Garbi super bryka" (a potem to doprawiła jeszcze kreskówka "auta") mam wrażenie, że samochód też ma jakąś duszę podobnie z komputerami. Mają swoje kaprysy, gorsze i lepsze dni...
    Pozdro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam Garbiego i obie części Aut. Świetne filmy szczególnie Auta które lubię już od podstawówki.

      Usuń
  8. Całe szczęście, że nikomu nic się nie stało!
    A rysunek zapowiada się obiecująco :)
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. super blog :) widać ze f1 to twoja pasja :) bardzo ładnie rysujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie rysujesz! Powodzenia w pisaniu bloga! :)

    kolorowa-szachownica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie piszesz :)
    Co powiesz na wspólną obserwację? Daj znać u mnie :)
    ana-beauty-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie rysujesz!:*

    zapraszam na post:
    http://mylife-tasia.blogspot.com/2015/05/wonderful-views-bps.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie rysujesz *.* Mogę pozazdrościć talentu :3 wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hm, kiedyś w TOP 20 widziałam faceta, który wjechał do kałuży, ale ta kałuża okazała się tak głęboka, że samochód się podtopił i czytając twój post tak jakoś mi się przypomniało :)
    Jutro w odpowiedzi na moim blogu podrzucę ci link do recenzji książek Becketta bo dziś z telefonu ciężko mi to zrobić :) więc zajrzyj wieczorem, ok. 19 :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny malunek :)

    http://mikijiu.blogspot.com/2015/05/wishlist-choies-1.html poklikasz? to dla mnie wazne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz bardzo ciekawe zainteresowanie, chyba jest to jedyny blog poświęcony rajdom. Ja kompletnie się tym nie interesuje, ale tak ciekawie to wszystko napisane, że przeczytałam ten i poprzedni wpis jednym tchem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawdę powiedziawszy nie jestem fanatykiem i nie oglądam
    jakoś nałogowo, ale od czasu do czasu podobnie jak z boksem
    oglądam jakieś zawody czy mistrzostwa :) cóż, mam później o czym
    rozmawiać z facetami :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Super :) Ja jak zacznę coś rysować to zazwyczaj nie kończę...
    http://naszachorawyobraznia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie mam takiego talentu do rysowania jak Ty

    OdpowiedzUsuń
  20. Przed wypadkiem Kubicy uwielbiałam oglądać formułę 1, ale jakoś mi przeszło. ^^

    www.clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. To dobrze, że nic im się nie stało, ładny rysunek! ;D

    Zapraszam
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. utopił samochód? matko.. że też takie rzeczy się zdarzają. :/

    Co do rysunku, zapowiada się genialnie i już nie mogę się doczekać efektu końcowego. Nie ważne kiedy - ważne, żeby był dopracowany i idealny. Czuję że będe się na niego długo gapić :)

    babeczka24.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. gruba przygoda- utopienie samochodu. ;) ciekawe rzeczy dzieją się na tych rajdach. a Twój rysunek, nawet niedokończony robi ogromne wrażenie. :)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie rysujesz ;) Gratuluję umiejętności :)

    Dzięki za komentarz u mnie :D Obserwuję! ✿♡
    www.la-petite-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń