piątek, 29 sierpnia 2014

Ricciardo zwycięża, Rosberg zostaje wygwizdany przez kibiców, Bottas niespodziewanie na podium.

Tor Spa Francorchamps znajdujący się w Belgii posiada najdłuższą pętle w całym kalendarzu Grand Prix. Ma ona ponad siedem kilometrów ( pierwotnie była dłuższa, około piętnasto kilometrowa ) Czasem bywa tak że pogoda rożni się w danych w danych partiach toru.
To miejsce wywołuje u mnie dużo wspomnień. Po pierwsze Michael Schumacher. On debiutował na tym torze w sezonie 1991 w barwach Jordana, a rok później odniósł tam pierwsze w swojej karierze zwycięstwo. W Grand Prix Belgii stał na pierwszym stopniu podium aż sześć razy, najbardziej spektakularne zwycięstwo odniósł w 1995 roku kiedy wygrał startując z szesnastej pozycji.
Po drugie Roamin Grosjean. Dwa sezony wcześniej Groszek spowodował poważnie wyglądający wypadek, na szczęście nikomu nic się nie stało ale sędziowie postanowili usadzić go na jeden wyścig.
Po mimo deszczowych i ciężkich kwalifikacji, w pierwszej linii ostawiły się oba Mercedesy, mające w sobotę dwusekundową przewagę nad innymi.
Dobrze wystartował Hamilton, Rosberg chyba trochę zaspał, ponieważ z pole position  spadł na trzecie miejsce. Jednak postanowił się tak łatwo nie poddawać i  walczyć o swoje. Na drugim okrążeniu doszło  do walki między nim a Lewisem, która nie zakończyła się szczęśliwie. Bolid Niemca zaczepił przednim skrzydłem o tylną lewą oponę Hamiltona. W rezultacie przedni spoiler został uszkodzony a koło rozcięte. Brytyjczyk musiał jakimś cudem dojechać chociażby na samej feldze do boksów. Po zmianie opon wyjechał na dziewiętnastej pozycji.
Moim zdaniem Rosberg powinien trochę poczekać, z wyprzedzaniem rywala. W Formule nie jest trudno o wypadek. Wystarczy chwila nieuwagi i już jest kłopot.
 W okolicach dziesiątego okrążenia resztki z opony drugiego kierowcy Mercedesa walające się cię po torze niespodziewanie oplątały się wokół anteny na bolidzie Rosberga.
Co ja sądzę o tym wyścigu? Było całkiem interesujący, chociaż nie aż tak ja GP Wegier, które odbyło się przed tą długą przerwą wakacyjną. Szkoda mi jest Grosjeana, który musiał wycofać się na trzydziestym piątym kółku. W tym sezonie Lotus  nie ma dobrej kondycji. Zespołu nie stać na podia, walczą tylko o przetrwanie. Dobrą formą też nie może pochwalić się Sauber, który ma na koncie zero punktów. Konstrukcję bolidów obu teamów nie można uznać za udane.
W tegorocznym Grand Prix Belgii zwyciężył Daniel Ricciardo- reprezentant Red  Bull Racing. drugi był Nico Rosberg z Mercedasa, który został wręcz wygwizdany przez kibiców, za spowodowanie kolizji z Lewisem Hamiltonem, który musiał się wycofać na cztery okrążenia przed końcem i został bez punktów.
Trzeci i zarazem najniższy stopień podium zajął Valtteri Bottas - kierowca Williamsa.
Gratuluję Ricciardo kolejnej wygranej. Ma lepsza formę niż jego kolega z zespołu - Sebastian Vettel ( z resztą jest to czterokrotny mistrz świata). W porównaniu do niego udało mu się póki co wygrać wyścig. Na początku sezonu wydawało się że to właśnie Vettel będzie dyktować tempo Ricciardo a okazało się że jest odwrotnie.
Wydaje mi się że na linii Rosberg - Hamilton wcześniej czy później dojdzie do rękoczynów. Sytuacja w Mercedesie jest już napięta, ich stosunki nie są już koleżeńskie a bardziej przypominają mi Sennę i Prosta jak jeździli razem w McLarenie. Konflikt Ayrtona i Alaina  jest jednym z największych w Formule 1.
Ostatnio świat obiegła informacja że od sezonu 2015 do garażu Scuderii Toro Rosso zawita Max Verstappen. Zostanie on najmłodszym kierowcą Formuły 1. Człowiek z mojego rocznika ma już zapewnione miejsce w zespole a ja nawet jeszcze w prawdziwym gokarcie nie siedziałam. Kiedyś ( dawno, dawno temu ...) ktoś zadał mi pytanie czy jeżdżę, startuje w jakiś wyścigach. Otóż przyznam z bólem że jestem tylko obserwatorem, nie mam możliwości nawet amatorsko startować w rajdach ani w kartingu. Aby startować chociażby w rajdach musiałabym sobie licencje wyrobić a do tego potrzebne jest prawo jazdy. Mam motywację aby zdać bo chcę być taka jak Kubica, który jest moim autorytetem.

5 komentarzy:

  1. Podziwiam Twoje zainteresowania, naprawdę ;)
    To zupełnie nie mój klimat, ale blog genialny, wygląda świetnie, dlatego bardzo miło się czyta

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z taką tematyką bloga i jestem szczerze zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Cię za to,
    Że tak długo prowadzisz tego bloga ;)
    Widać, że tematyka ta bardzo Cię interesuję, i że jest to Twoja pasja :)
    Oby tak dalej! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Mówiąc szczerze od ciebie się dowiaduje kto wygrał :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy jeszcze nie spotkałam się z takim tematem bloga i szczerze mówiąc zaciekawiło mnie to :)
    może obserwacja za obserwacje?
    http://lenettete.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń