Keijo " Keke" Rosberg jest fińskim kierowcą Formuły 1, mistrzem z sezonu 1982 a prywatnie tatą Nico Rosberga. Urodził się w Sztokholmie w 1946.
Swoją karierę w Formule 1 rozpoczął 1 1978. Przez dwa pierwsze sezony nie był brany pod uwagę w klasyfikacji generalnej. Dopiero późniejsze przeniesienie się do teamu Fittipaldi dało mu lepsze perspektywy na ten rok. Rosberg osiągał wtedy lepsze wyniki, udało mu się zająć nawet trzecie miejsce w Argentynie. W klasyfikacji generalnej uplasował się na dziesiątym miejscu. Sezon 1981 nie wyglądał aż tak malowniczo, Keke nie zdobył ani jednego punktu. Zajmował dwudzieste szóste miejsce w klasyfikacji generalnej.
W 1982 roku Rosberg znalazł się w Williamsie. Nikt chyba nie spodziewał się że to właśnie ten Fiński zawodnik zdobędzie mistrzostwo świata, biorąc pod uwagę sytuację z ubiegłego sezonu. Na osiemnaście wyścigów w sześciu stał na podium w tym raz zdołał zwyciężyć w Grand Prix. Zdobyte punkty pozwoliły mu na zdominowanie innych kierowców i zapewnienie sobie mistrzostwa świata.
Późniejsze sezony nie były już tak świetne, chociaż udawało mu się zajmować miejsca w pierwszej dziesiątce pod względem liczby punktów. Podwozie samochodu sprawiało problemy, tak samo jak silniki Hondy, których używał zespół. W 1986 Rosberg odszedł z Williamsa do McLarena. Po tym sezonie zakończył karierę w Formule 1. Przez jakiś czas startował w wyścigach długodystansowych oraz w serii DTM. W 1995 roku definitywnie zakończył karierę wyścigową.
Dziś jego syn Nico, także ściga się w Formule 1 i nawet odnosi spore sukcesy.
Źródło Wikipedia
Pisanie bloga to wspaniałą alternatywa dla osób z dysylekcją, można robić, to co się kocha i nie ma żadnych ograniczeń. Co do twojego bloga temat F1 nie jest mi tak obcy, pamiętam, że kiedyś w każdą niedzielę oglądałam z tatą wyścigi, to było chyba do póki ścigał się Robert, później jakoś to zanikło :)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMasz całkiem inną pasję niż reszta dziewczyn- z tym się zgodzę ;) Nie mniej to czyni ciebie i twojego bloga wyjątkowymi :) Szczerze ja nie interesuję się wyścigami, nigdy nie miałam z tym do czynienia ja kocham czytać.
OdpowiedzUsuńanotherlifeofinka.blogspot.com zapraszam!
no to życzę powodzenia jego synowi c: Świetnie opisałaś jego historię :D
OdpowiedzUsuńZapraszam:
http://unnormall.blogspot.com/
Keke, hm... kojarzę, no na pewno kojarzę. Jednak nie mogą sobie przypomnieć jak on wygląda. Jak już pisałam kiedyś nawet polubiłam F1. Zakończył karierę i chyba właśnie w telewizji gadali o tym, no z tego go kojarzę :D
OdpowiedzUsuńkitty-mycat.blogspot.com
Nie bardzo interesuje sie formułą 1, ale fajnie opisałaś to historie.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie rysujesz i piszesz. Ogólnie fajny wygląd bloga, myślę, że będę zaglądać częściej :) Pozdrawiam serdecznie AnormaL
OdpowiedzUsuń