Tytuł mówi sam za siebie. Sebastian Vettel zwany " Baby Schumi " po raz kolejny stanął na najwyższym stopniu podium.
Ale od początku. W kwalifikacjach zaskoczył mnie Bottas który uzyskał trzeci najlepszy czas co dawało mu start w wyścigu z drugiej linii. Jednak w niedzielę nie było aż tak kolorowo. Fin był wyprzedzany przez większość zawodników i mimo starań i znakomitej obrony spadał w dół jak kamień. Nie jest to wina jego umiejętności tylko zbyt słabego bolidu jaki Williams zbudował na ten sezon.
Od początku wyścigu Vettel cały czas oddalał się od reszty zawodników. Było wiadome że wygra i najprawdopodobniej zdobędzie kolejny tytuł. Miejmy nadzieję że Alonso, Raikkonen, Hamilton czy kto inny w końcu stanie się realnym rywalem dla niego. Nie chce powtórki z sezonu 2011 kiedy dominował jeden zawodnik nie dając innym wygrać. W sezonie 2012 wszystko było odwrotnie, nawet Maldonado wygrał wyścig !(?) ( do dzisiaj nie wiem jak to mu się udało) Lepiej by było gdyby McLaren wrócił do dawnej świetności. Kurczę, mają świetną historię, tyle mistrzostw świata, fajnie by było gdyby chodź zdobyli najniższy stopień podium. Życzę im sukcesów w jutrzejszym domowym wyścigu przed własną publicznością
Za bardzo nie interesuję sie formulą 1 ale można się tu dużo dowiedzieć :D
OdpowiedzUsuń+ ładnie tu :*
zapraszam kindziolinka.blogspot.com
No to gratulacje dla niego!
OdpowiedzUsuńblogzakreconejnastolatki.blogspot.com/
Widać, że lubisz to, co robisz. Brakuje mi jedynie jakiś zdjęć, posty mogłyby być dłuższe. A tak poza tym wszystko bardzo fajnie ! xD
OdpowiedzUsuńGratulacje dla niego. :3
OdpowiedzUsuńfajnie prowadzisz bloga :) Gratulacje dla Baby Schumi :D
OdpowiedzUsuńhttp://pizzaloveyou.blogspot.com
Gratulacje dla niego
OdpowiedzUsuńVettel najlepszy ♥
super! gratulacje dla niego :> świetny blog <3
OdpowiedzUsuń