sobota, 16 marca 2013

Katastrofa pogodowa w Albert Park

Pierwszy weekend wyścigowy w tym sezonie nie rozpoczął się wcale tak wspaniale. Wczoraj kierowcy nie mogli narzekać na złą pogodę, bo było bardzo słonecznie i wręcz chciało się jeździć. Za to dzisiaj przez trzecią  sesję treningową i czas przeznaczony na kwalifikacje padał deszcz.
Kwalifikacje rozpoczęły się 30 minutowym opóźnieniem ze względu na opady. W Q1 była niezliczona ilość kraks,( między innymi wypadek Felipe Massy ) poślizgów i wyjazdów po za tor. Kiedy znów się rozpadało postanowiono przenieść Q2 i Q3 na następny dzień. Odbędą się one o 11:00 czasu miejscowego ( Australijskiego) czyli w Polsce będą transmitowane o godz. 1:00 w nocy.
Do kolejnej czasówki nie zakwalifikowali się prawie wszyscy debiutanci ( oprócz Botasa  )oraz Charles Pic i  Pastor Maldonado

3 komentarze:

  1. Paranoja. Nie rozumiem jako można przełożyć kwalifikacje... Uważam, że warunki pogodowe nie były aż tak straszne, a kierowcy nie są z cukru - nic by im się nie stało... Miejmy nadzieję, że jutro nie będzie padać, bo inaczej posiedzimy przed telewizorami 4 godziny (do zakończenia czasu przepisowego). Jak wrażenia po tym, co jak na razie mieliśmy okazję oglądać? Wydaje mi się, że Mercedes i Red Bull będą silni, niemniej awarie niemieckiej ekipy są przekomiczne...
    U mnie kolejna nowość.;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, wszystko jest fajne. Opisujesz ważne wydarzenia związane z formułą1, ale jakoś brakuje mi zdjęć. Może postarałabyś się o zdjęcia? Byłoby jeszcze lepiej niż teraz. :) :)
    claudia-klaudia-rose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Głupio że przenieśli kwalifikacje na drugi dzień ;( i zgadzam się z MikaF1xD bo pogoda taka straszna nie była.

    zapraszam http://kindziolinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń